karzeł

Karzeł w naszym mieście.

Niedawno uczestniczyłam w strasznie frustrującej sytuacji. Po raz kolejny było to zdarzenie związane z chorobą Calineczki. Ostatnio mamy ich coraz więcej. Po części jest to związane z bezmyślnością ludzi i tym, że najpierw mówią, potem myślą… Z drugiej strony chyba Calineczka coraz bardziej rzuca się w oczy, coraz częściej ludzie…

Powracający sen

Często nawiedza mnie sen… Powracający sen… Jest przerażający… Obrazy w mojej głowie pojawiają się i nie chcą zniknąć.. To jakby sen na jawie, bo wydarzenia, sytuacje w tym śnie są realne, wydarzyły się naprawdę… To jakby przeżywanie jakiejś dziwnej retrospekcji…

Musical Rocky – moje wrażenia

Calineczka pojechała na wakacje do babci. Mamy dwa tygodnie luzu i wolnych wieczorów. Z tego powodu wpadliśmy na pomysł, aby się trochę ukulturalnić. Jakiś czas temu w mieście zauważyłam plakaty, które reklamowały musical Rocky. Pomyślałam – dlaczego nie? To mogłoby być ciekawe.

Czy można chcieć wózek inwalidzki? – boss level

Jakiś czas temu. Piątek. „Uwaga” w stacji TVN, reportaż o dzielnej Oli na wózku inwalidzkim. Oglądam z zainteresowaniem i kątem oka obserwuję Cali, która patrzy jak zahipnotyzowana. A potem… potem nastąpiła jazda bez trzymanki, bez uprzedzenia, tak zaskakująca, że do tej pory nie mogę przestać o tym myśleć…

Nauka pisania z Kapitanem Nauką.

Calineczka jest w takim wieku, że garnie się do nauki. Uwielbia pisać, powoli zaczyna czytać pojedyncze wyrazy. Nauka pisania sprawia jej wiele frajdy. A jeśli dodatkowo jest to powiązane z zabawą, to mogłaby w ten sposób spędzać wiele godzin. Ja zresztą również, bo oprócz czasu razem, Calineczce udaje się poznawać…

Ciemniejsza strona Greya

Zawsze kiedy jesteśmy w Polsce, idziemy do kina. Taka nasza tradycja. Tym razem małe kino w mojej rodzinnej miejscowości oferowało tylko jedną produkcję: „Ciemniejsza strona Greya”. Co piętnaście minut wyświetlano film w czterech salach po kolei. Pełne widownie, biletów niemal brak. Zupełnie jak w przypadku części pierwszej. Temat Greya został…

O Orkiestrze inaczej – społeczne wartości dodane

Dziś, dzień przed 25. finałem WOŚP, nie chciałabym pisać o tym, dlaczego kocham Orkiestrę. A kocham przecież. Chyba każdy z nas ma albo zna kogoś, kto miał dziecko leczone sprzętem z ogólnopolskich zbiórek. Nie inaczej w moim domu rodzinnym. Pisał się rok ’93 a mój brat był jednym z pierwszych…

Miś w drodze

Wyobraźcie sobie misia, który ogląda zachód słońca pod Paryżem. Misia, któremu w pupę wwiercają się ziarenka piasku z nadatlantyckiej plaży. Misia, który ogląda nocną panoramę Budapesztu. 17 000 kilometrów. To przebyta trasa misia, sporego chłopaka, który długo nie chciał nigdzie zagrzać miejsca, bo kusiły go przygody, życie w drodze i…

Najlepsze teksty minionego roku

Rok 2016 za nami… Pomyślałam, że trochę tradycyjnie już, zrobię mały ranking tekstów, które pojawiły się na tym blogu i które były najchętniej przez Was czytane… Wiecie takie zestawienie najpopularniejszych artykułów… Umieściłam tutaj tylko te wpisy, które zostały opublikowane w 2016 roku. Ominęłam te ze starszych lat…

Dlaczego milczę…

Ten tekst jestem winna nie tylko Wam, ale i sobie. Pora zdefiniować, co to za potwór mnie tak czasowo i energetycznie wyssał, że zastanawiam się nad sensem niektórych działań, którym nie mogę poświęcać tyle czasu, ile bym chciała. Na szybko musiałam przeorganizować plan dnia, a nie należę do osób, które…