WOŚP – wspierasz, czy nie?

W ostatnich dniach wszyscy żyją 23 finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zarówno jej zwolennicy jak i przeciwnicy. Powiedziałabym nawet, że przeciwnicy bardziej. 
Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego osoby, które czegoś nie lubią są najbardziej zainteresowane tematem i najwięcej mają do powiedzenia. ;)

Dzisiaj napiszę krótko i na temat.

Ja wspieram WOŚP od zawsze. Czekam na finał, oglądam w TV, kibicuję, wrzucam do puszki. Bo warto. 
Jurek Owsiak jest osobą, która przed ponad dwudziestoma laty zmotywowała całą Polskę do charytatywnej pomocy i wolontariatu. Otworzył serca Polaków i dał im możliwości, by mogli pomagać.
Nie znam drugiej takiej osoby w naszym kraju.
WOŚP uratowała i nadal ratuje życie i zdrowie dzieciom w Polsce i za to chwała Owsiakowi.
I naprawdę wali mnie to, ile Owsiak bierze dla siebie z zebranych pieniędzy, ile bierze na organizację Woodstocku, samochody, czy domy. Niech nawet bierze połowę (w co oczywiście nie wierzę), to i tak najważniejsze jest, że ta druga połowa trafia do potrzebujących! Nikt inny nie zbierze tak wielkiej kwoty i nie zakupi tylu sprzętów, które są potrzebne w szpitalach.
Nie wspierasz WOŚP? Ok! Masz do tego prawo! Możliwości niesienia pomocy jest mnóstwo. Jest wiele fundacji, którym można wpłacać pieniądze, nie musi to być akurat Orkiestra.
Jednak proszę, jeśli jesteś przeciwnikiem WOŚPu to nie krytykuj i nie pluj jadem na tych, którzy w ten sposób pomagają. Lepiej zaoszczędzoną w ten sposób energię i czas poświęć na pomaganie innym.

18 thoughts on “WOŚP – wspierasz, czy nie?”

  1. Anna Niezgódka napisał(a):

    nie jestem przeciwniczką, chyba, jak chodziłam do szkoły to wrzucałam pieniądze do puszki, teraz jakoś już nie i nie oglądam w tv

  2. Katarzyna Karwas napisał(a):

    Dokładnie tak samo myślę!

  3. Dorota W napisał(a):

    Ja zawsze będę wdzięczna orkiestrze za uratowanie życia Drugorodnemu, gdyby nie ich sprzęt:) a nie chcę o tym nawet myśleć. Ja myślę, że narzekają ludzie nieszczęśliwi

  4. Magdalena Zapiski mamy napisał(a):

    Popieram to co napisałaś i nie rozumiem tego całego hejtu :(

  5. Ja i moje urwisy napisał(a):

    Każdy ma o nich różne zdania, ja nie komentuje chociaż widzę, że co roku mniej tych wolontariuszy chodzi…

    1. adm napisał(a):

      Myślę, że to dlatego, że coraz więcej zbiórek i aukcji odbywa się internetowo. Ludzie teraz coraz więcej rzeczy załatwiają elektronicznie. ;)

  6. meandmyspace.pl napisał(a):

    Ludzie chyba robią to z zazdrości że innym się udaje coś osiągnąć. Mam nadzieje że moje dzieci nigdy nie będą musiały korzystać z takiego sprzętu ale cieszę się że jest w szpitalach.

  7. Anonimowy napisał(a):

    Jak mi ta akcja przypomina opluwanie Kościoła.
    Kinga

    1. adm napisał(a):

      Kinga dlaczego tak myślisz?
      Pozdrawiam. ;)

    2. AniaJ napisał(a):

      A kiedy to Owsiak opluwał kościół? Caritas broni Owsiaka, wielu księży staje w jego obronie. Nie pojmuję tej nagonki. Nikt tego logicznie nie potrafi wytłumaczyć. Rzucane są tylko jakieś oskarżenia, których nikt nie udowadnia. Nic z tego nie rozumiem…
      Kinia, napisz, chętnie się czegoś dowiem :)
      Pozdrawiam gorąco!! :)

    3. adm napisał(a):

      Ja też właśnie jestem ciekawa. I to bardzo. ;)

  8. Rivulet napisał(a):

    Mnie Owsiak denerwuje (drażni dość agresywny sposób bycia, mówienia), ale nie muszę go lubić. Grunt, że pomaga :) Serduszek Orkiestry w szpitalach pełno, więc się sprawdza…

  9. Ewiczka napisał(a):

    ''dlaczego osoby, które czegoś nie lubią są najbardziej zainteresowane tematem i najwięcej mają do powiedzenia'' – dobre pytanie, tez mnie to zastanawia.

  10. Ja też mam to gdzieś ile z tego bierze, NFZ sprzętu nie kupi

  11. AniaJ napisał(a):

    Masz święta rację! Nie powiem, bo zniesmaczyły mnie pewne gwałtowne zachowania Owsiaka, ale nie wiem, czy w obliczu takich oskarżeń, nie zachowałabym się gorzej. Nie każdy ma na tyle zimnej krwi i opanowania w sobie.
    Dla mnie jest to człowiek, który zrobił naprawdę dużo!! Powiem tak, moja córcia leżała w inkubatorach z serduszkiem WOŚP, miała przesiewowe badanie słuchu aparaturą podarowaną przez WOŚP, jechała karetką WOŚP jako noworodek dwa razy, miała podawane kroplówki pompami WOŚP, no i ma ssak z serduszkiem, podarowany nam przez fundację Jurka Owsiaka. Czy muszę coś więcej dodawać?
    Pozdrawiam!!!

    1. adm napisał(a):

      Calineczka nigdy nie używała sprzętów z WOŚPu, no bo nie mieszkamy w Polsce, ale i tak wspieram. Pomaga ogromnej liczbie innych dzieci m.in. Twojej Agniesi kochanej.
      Buziaki dla Was dziewczyny. :*

    2. Kaps Love napisał(a):

      Zgadzam się z Tobą w 100%. Sama pomagam ale nikogo nie zmuszam do wspierania WOŚP więc nie rozumiem tej fali hejtu. Ale to chyba taka narodowościowa przypadłość rozliczanie każdego ze złotówki i doszukiwanie się drugiego dna. Pozdrawiam.

  12. Malagga napisał(a):

    Wspieram, symbolicznie, ale zawsze. Tyle się nasluchałam i naczytałam o sprzęcie z serduszkiem, który uratowal czyjeś dziecko. O czymś to chyba świadczy? Nawet, jeśli część kasy idzie na inne cele, to robią kawał dobrej roboty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *