Sama na kozetce

Calineczka ma ostatnio etap na „Ja sama!”. Tak jest dosłownie ze wszystkim. Ostatnio nawet sama obiad sobie chciała gotować. Wszystko sama, sama, sama… ;)
Jednak w najśmielszych snach nie przyszłoby mi na myśl, że podobnie będzie w szpitalu…

Byliśmy dzisiaj na onkologii. Kolejna rutynowa kontrola. Wczoraj nic nie powiedziałam Calineczce o tym gdzie jedziemy, dzięki czemu w końcu była zdrowa! Żadnej gorączki, biegunki, czy wymiotów!
Gdy weszłyśmy na oddział Calineczka z dźwięcznym „Ahoj!” na ustach i ogromnym uśmiechem weszła do izby przyjęć. Gdy Pani doktor wywołała nasze nazwisko moja duża dziewczynka powiedziała: „Ja sama!”, po czym weszła do gabinetu, usiadła na kozetce i podała lekarce rączkę mówiąc: „Dzisiaj tutaj zrób ała”.
Szczęka opadła mi aż do podłogi i zbierałam ją chyba przez pół dnia jeszcze! Taka byłam dumna!
Jestem dumna nadal!
Żeby jednak nie było tak kolorowo, to gdy Calineczka zobaczyła zbliżającą się igłę zawołała mnie, mówiąc, żebym koło niej usiadła. Gdy lekarka wbijała igłę w małą rączkę Calineczki, ona zaczęła głośno krzyczeć:
„Ała! Mamo boli! Kupisz laleczkę?”
:)))
 Kupiłyśmy laleczkę, a jakże, nawet dwie! Takie zachowanie trzeba wynagradzać, bo dzisiaj nastąpiła poprawa o całe 180st w porównaniu z poprzednimi kontrolami. Wprawdzie pod koniec kilka łez poleciało, ale ciii, przecież nikt nie musi o tym wiedzieć. :)
Oby tak zostało już zawsze!
Co do wyników, to są one dobre! Nawet bardzo dobre. Jedyne co odbiega od normy to poziom leukocytów. Jednak Calineczka była niedawno przeziębiona i właśnie to mogło być przyczyną. Pewnie na następnej kontroli, którą mamy dopiero w styczniu (!!! :D ) będzie już ok.
A teraz w piątek czeka nas kontrola na ortopedii i antropologii. Tutaj stresuję się jeszcze bardziej. Oby wszystko było ok!

19 thoughts on “Sama na kozetce”

  1. ma~ napisał(a):

    cudowne wieści! :))))) cieszę się razem z Wami :))))

  2. m_ysz_ka napisał(a):

    Cieszę się bardzo! Dzielna Calineczka! Bardzo dzielna.

  3. Ja i moje urwisy napisał(a):

    Brawo jaka dzielna pannica :)

  4. Anonimowy napisał(a):

    Dojrzała, kochana, świetna po prostu. Zachwycam się nieustannie!
    Ilona

  5. Aneta Flow napisał(a):

    Popłakałabym sie, gdybym coś tak niesamowitego usłyszała z ust dziecka. Matko, jaka ona mądra…

  6. Żaneta Rakowiec napisał(a):

    Brawo! Dzieci do wszystkiego dojrzewają. Moja półtora roczna córka dostawała szału na widok białego kitla. Dwuletnia hardo wyciągają rączkę mowiac: motylek wampilek musi się napić:) No i przekupstwo naprawdę dziala;) usciski dla Calineczki:*

  7. projektdziecko napisał(a):

    Calineczka staje się coraz bardziej dojrzała i mądra. Pewnie jesteś bardzo dumna!

  8. Matka Kubiczkowa napisał(a):

    Cudowna! Bardzo się cieszę :)
    Taka dzielna córeczka to skarb :* :* :*

  9. Marta W napisał(a):

    Po pierwsze- ale tu zmiany na blogu- ślicznie!
    No za Calineczką jestem jak zwykle oczarowana. Jednak dziś to już jest meeeega gwiazdą!

  10. Kropkowo :-)))) napisał(a):

    Bardzo dzielna Calineczka !!! Ogromne brawa dla niej !! Dla Ciebie mamo Calineczki również :) Cieszę się, że wyniki w porządku. Trzymam kciuki i życzę dużo dużo zdrowia :)))

  11. Młoda Mama napisał(a):

    He he
    Dzielna dziewczynka. :)

  12. Dominika Frankowska napisał(a):

    Bardzo dzielna dziewczynka. Wielkie brawa ! Jak dobrze , ze wyniki są dobre. Będzie coraz lepiej , wierzę w to głęboko !

  13. Julki świat napisał(a):

    Będzie dobrze kochana!
    zdolna mała Calineczka**
    Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

  14. Ciążowe Zachcianki napisał(a):

    Będzie dobrze, zobaczysz:) Trzymam kciuki!
    Samodzielność naszych dzieci zaskakuje. I daje powód do dumy.

  15. mikimaglos napisał(a):

    Niejedno starsze dziecko mogłoby się uczyć od Calineczki. Brawo!

  16. czar-życia napisał(a):

    To wspaniale że wyniki są ok, Calineczka była bardzo dzielna, Brawo!

  17. AniaJ napisał(a):

    Jaka dzielna dziewczynka, serce rośnie!!! A pewnie, że zasłużyła na lalkę, nawet kilka lalek :) Cieszę się, że wyniki są dobre i oby tak już było zawsze!!!
    Buziaki!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *