Rowerek biegowy dla dzieci z karłowatością…

W poprzednim poście pisałam Wam, że nasz ortopeda zalecił nam, by Calineczka używała rowerka biegowego. Z kolei nasz rehabilitant twierdzi, że rowerek biegowy to zły pomysł i może bardziej zaszkodzić, nić pomóc…

Postanowiłam poszperać trochę w necie, poszukać, popytać, bo sprawdzić, który z nich ma rację i czy Calineczka ma używać rowerka, czy też nie. :)

Czego się dowiedziałam?

Najpierw o samym rowerku biegowym tak ogólnie…
Rowerki biegowe uczą utrzymywania równowagi i są wspaniałym szkoleniem, przed rowerkiem „pedałowym”. Dziecko w ten sposób kontroluje też kierowanie jednośladem i rozwijają się jego zdolności motoryczne. Wszystko super.

Teraz plusy rowerka biegowego u dzieci, które mają problem ze wzrostem:
Rowerek przede wszystkim odciąża nogi, które bardzo podatne są na wykrzywienia – nogi u osób niskiego wzrostu wykrzywiają się w literę „O”. Na rowerku biegowym ciężar ciała przenosi się na siodełko, więc nogi mają mniejszy balast do udźwignięcia.
Rowerek biegowy wzmacnia mięśnie nóg i kręgosłupa.


Jaki powinien być rowerek dla osób niskiego wzrostu?

Przede wszystkim wysokość siodełka powinna być odpowiednia. Co to znaczy? Otóż podczas jazdy, czyli odpychania się przez dziecko nóżkami, jego pupa nie powinna przechylać się na lewą ani prawą stronę. Dziecko powinno pewnie, prosto siedzieć na siodełku.
Odległość siodełka od ziemi, czyli wysokość rowerka powinna być taka, by dziecko siedząc na nim, nie prostowało nóg w kolanach. Dziecko nie może też na siłę sięgać ziemi i jakby „rozciągać” nóg – to może prowadzić do problemów ze stawami.

To chyba najważniejsze punkty, jeśli chodzi o wybór rowerka. Tylko jak znaleźć odpowiedni, gdy nawet na tym najmniejszym jaki znalazłam Calineczka nie sięga nóżkami ziemi, nie mówiąc już o nie prostowaniu nóg w kolanach?
Szukam i przeglądam najróżniejsze oferty i staram się znaleźć taki rowerek, który można by jak najłatwiej przerobić, czy zespawać, tak by był odpowiedni dla mojego niedużego dziecka. :)

Najbardziej moją uwagę przykuł ten rowerek: QuickSmart KLIK
Przemawia za nim przede wszystkim to, że wydaje nam się iż będzie go łatwo przerobić, można przecież skrócić aluminiowe rurki i ponownie zespawać, tak by pasował na Calineczką.
Poza tym jest lekki, więc nie powinien sprawiać Calineczce problemu w prowadzeniu – ona ze względu na swoją niską postawę nie jest aż tak silna jak inne dzieci w jej wieku.
Poza tym obrotowe kółka kauczukowe też przemawiają zdecydowanie na plus, będzie dobry do jeżdżenia po mieszkaniu. :)

Swój wybór przedyskutujemy jeszcze w lutym na kolejnej kontroli u ortopedy i jeśli ten nie będzie miał zarzutów, to myślę, że na wiosnę Calineczka stanie się posiadaczką takiego rowerka. :)

Mam nadzieję, że jeśli kiedyś jakiś rodzic będzie miał dylematy z powodu rowerka biegowego dla swojego niedużego dziecka, trafi właśnie na ten post. :)

42 thoughts on “Rowerek biegowy dla dzieci z karłowatością…”

  1. Kariera Mamy napisał(a):

    Cenny post! No i rzeczywiście macie nie lada wyzwanie aby teraz zakupić taki, który będzie pasował Calineczce. Ten, który wskazałaś fajny, ale jednak bardziej jeździk niż rowerek, a ja pomyślałam o rowerku biegowym Góralek – tu jest strona producenta, może zrobią na zamówienie: http://sklep.pilchr.pl/

    1. adm napisał(a):

      Dziękuję za adres, nie znałam tej firmy.
      Piszą, że minimalna odległość siodełka od podłoża to 29 cm, Calineczka ma 22 cm od tyłeczka w dół… Ale może coś da się wykombinować… Jeszcze raz dzięki. ;)

  2. Aneta Flow napisał(a):

    Post jest świetny i na pewno wielu rodzicom ułatwi życie! Puky wyprodukował Pukylino, który również jest malutki, Karmelek jest standardowego wzrostu, a gdy miała 86cm, już był na nią za mały. Ale nie wiem, czy da się go przespawać, choć jest bardzo solidny

    1. adm napisał(a):

      Puky sprawdzaliśmy niedawno u znajomych, których córka ma taki rowerek i niestety za duży. Siodełko można by nawet przespawać, ale z kierownicą nie da rady i wtedy Calineczka nie dosięgnie rączkami do kierownicy. A szkoda, bo ładny i porządny..

  3. Magda Kus napisał(a):

    http://blog.aktywnysmyk.pl/2013/02/nowosc-rowerek-biegowy-ridgeback-scoot-mini/ ja kiedyś widziałam ten wpis i teraz sobie przypomniałam ten ma 28 cm ale nie wiem co z kierownicą wydaje mi się bardzo daleko od siedzonka :) Wojtuś dostał rowerek na roczek a dorósł do niego na dwa latka :) Ale nasz jest ciężki z pompowanymi kółkami i na pewno nie dla Calineczki :)

    1. adm napisał(a):

      No siodełko wydaje się fajne i niskie, ale ta kierownica nie bardzo, Calineczka rączki też ma króciutkie. ;)

  4. Budująca Mama napisał(a):

    Jeśli ortopeda mówił o rowerku biegowym, to czy właśnie nie chodziło mu o balansowanie ciałem i równowagę? Bo ten pokazany przez Ciebie w poście jeździk jest na 4 kółkach, więc element utrzymania równowagi jest wyeliminowany… http://forum.gazeta.pl/forum/w,372,127363322,127363322,Pytanie_techniczne_czy_tak_mozna_.html a znalazłam taki cuś i myślę, że i kierownicę można "przyciąć" :)

    1. adm napisał(a):

      Dziękuję bardzo za linka. Pokażę mężowi, niech kombinuje. :)

      Lekarzowi nie tyle chodziło o umiejętność utrzymywania równowagi, co o to, by Calineczka jak najwięcej poruszała się na czymś, co obciąża jej nóżki, mówił, że na tym rowerku miałaby i często po domu jeździć – więc pomyślałam, że taki z kółkami obrotowymi o 360 stopi byłby dobry… Ale ta firma ma też rowerki du i trzy kołowe. :)

  5. Dominika Frankowska napisał(a):

    życze żeby zakup się udał :)) pozdrawiamy http://www.kacikkuby.blogspot.com

  6. Dorota W napisał(a):

    Mamo Calineczki, pamiętaj, że chociaż była mała. To także była wielka duchem. Nominuję twój blog do Libster Blog Award . Zapraszam do mnie pozdrawiam

    1. adm napisał(a):

      Dziękuję. :)

  7. Inez R napisał(a):

    Jest coś takiego, co się nazywa Mini Micro Baby Seat. Jest to hulajnoga, do której w przypadku młodszych dzieci dopina się siedzisko. Można je dopiąć na różnych wysokościach, z których najniższa to właśnie 22cm. Jeżeli jesteś zainteresowana to zerknij np do sklepu aktywny smyk.
    My właśnie zamierzamy nabyć coś takiego dla Heli na wiosnę.

    1. adm napisał(a):

      Widziałam coś takiego! Jest świetne! I też się nad tym zastanawialiśmy, tylko nie umiem tego znaleźć w żadnym stacjonarnym sklepie, a jest za drogie, żeby kupić przez internet, a potem się okaże, że jest za duże. ;)

      Ale ta hulajnoga bardzo mi się podoba. ;)

    2. Budująca Mama napisał(a):

      Wikilistka.pl ma taką dla swojej małej, może zmierzy?

  8. Przewijka napisał(a):

    Muszę też znaleźć jakiś odpowiedni dla mojego smyka :)

  9. kaja napisał(a):

    Ten rowerek, który zalinkowałaś to nie jest rowerek biegowy, raczej jeździk. Nie uczy on utrzymywania równowagi, co jest podstawową zaletą laufradów. – hehe, wiedze, że inni juz to napisali:-)
    Moja córcia miała rowerek Kettlera i ten miał bardzo nisko siedzisko. W innych nie sięgała podłogi:-)
    Dla Piotrusia kupilismy taki jak tu we wpisie: http://sretybzdety.blox.pl/2013/10/Rower.html sprawdzę w domu nazwę to ci prześlę. Jest bardzo malutki, w sumie to od razu był za mały, ale jako domowy rowerek sprawdza sie nadal. Tego polecam dla Calineczki. Zmierzę w domu jego wysokość.

  10. kaja napisał(a):

    znalazłam ten nasz rowerek, bunzi http://allegro.pl/chillafish-bunzi-jezdzik-biegowy-2-wu-i-3-kolowy-i3880697687.html

    Jego minusem jest to, ze w filmików mi wygląda jakby to siedzisko mozna było zamocować na jakieś sie chce wysokości. w rzeczywistości tak nie jest. Od spodu wykonane sa otworki i w nie trzeba trafić. W efekcie najniższe siodełko jest w ustawieniu nielaufradowym, jakby dla najmłodszych dzieci, a jak się chce ćwiczyć równowagę to już siodełko jest w najwyższej pozycji. Zmierzą w domu jakie sa te wysokości w rzeczywistości. Bo tak to jako rowerek dla maluchów polecam bardzo. Leciutki, cichutko jeździ… Piotruś go uwielbia.

    1. adm napisał(a):

      Na filmiku wydaje się fajny, mały i lekki – niemasywny przede wszystkim.

      Jakbyś mogła zmierzyć i podać wymiary najniższego siedziska to byłabym wdzięczna. ;)

    2. adm napisał(a):

      Znalazłam już w internecie Wysokość siedziska (3-koła)
      22cm – to by odpowiadało, akurat tyle ma Calineczka. ;)
      Pierwszy rowerek, który widzę z taką wysokością siedziska, bo wszystkie które ja znalazłam zaczynają się od 23 cm. ;)

  11. Paulina Filiks napisał(a):

    My mamy rowerek biegowy już w domku. Dziecko rzeczywiście szybko łapie o co chodzi. Mała nim jeździ codziennie po mieszkaniu ;)
    My kupiliśmy taki: http://www.ceneo.pl/16686857

  12. friggia napisał(a):

    Do naszego przedszkola zamawiali ostatnio rowerki biegowe, takie, żeby były dobre dla tych najmniejszych i polecono na Puky, z tego co teraz wyczytałam do wys. siodełka jest od 30cm

    1. adm napisał(a):

      No właśnie ten ostatni co podrzuciłaś już Kaja wyżej podała i bardzo mi się spodobał, bo siedzisko na 3 kołach ma już od 22 cm, czyli akurat tyle ile ma Calineczka.

      Dziękuję :)

  13. myviridis napisał(a):

    A nam tak łatwo kupić rowerek i myślimy tylko o tym, czy ładny. Smutno :( Ale fajno, że można przerobić i Calinka będzie śmigać jak rakieta!

  14. nastusia81 napisał(a):

    dziewczyny wyżej mają rację – to co pokazałaś to raczej jeździk, a myślę, że ortopedzie chodziło o to, b yCalineczka nauczyła się balansować ciałem i łapać równowagę. Pomyśl o w/w rowerkach. Niektóre z nich mają odpowiednią wysokość:)
    Tak czy inaczej myślę, że mała będzie miała niezłą frajdę z używania rowerka;)

    1. adm napisał(a):

      Tak, tak… Ale temu ortopedzie nie tyle chodziło o utrzymywanie równowagi, co po prostu o to, by Calineczka nie chodziła sama, tylko, żeby coś odciążało jej nóżki. Mówił, że nawet po domu miałaby dużo na takim czymś śmigać, więc ten wydawał mi się fajny, bo ma koła obrotowe i pomyślałam, że po domu byłoby na nim łatwiej jeździć.
      Ale może faktycznie od razu kupić rowerek biegowy normalny. Niech się przy okazji uczy utrzymywać równowagę. ;)

  15. Agusiek napisał(a):

    Trzymam kciuki aby udało się znaleźć odpowiedni rowerek, aby Calineczka mogła na nim śmigać! :))

  16. Słodkie Potwory napisał(a):

    o widzisz ja kupiłam jak Młoda miała 19 miesięcy, ale wysokość siedziska 33 cm… nie doradzę, ale zgadzam się że ten który pokazałaś nie spełnia roli biegowego, bo ma 4 kółka. Trzymam kciuki żeby się udało szybko coś znaleźć, a może by tak do jakiegoś producenta uderzyć?

    1. adm napisał(a):

      Chyba by nas nie było stać na rowerek biegowy na zamówienie, zwłaszcza, że on praktycznie używany będzie jakiś rok, a potem już rowerek z pedałami trzeba będzie chyba kupić…

      Ale coś mi się wydaje, że jeśli chodzi o rowerek z pedałami, to nie obędzie się bez roboty na zamówienie. :(

    2. Słodkie Potwory napisał(a):

      Może nie będzie tak źle, w każdym razie zapytać nie zaszkodzi :)

  17. anluna napisał(a):

    My kupiliśmy Majce w zeszłe wakacje. Ale nasza Maja jest mała jak na swój wiek i niestety ledwo dosięgała nóżkami do ziemi, więc został schowany i czeka na odpowiedni czas.
    Trzymam kciuki żeby Wam się udało znaleźć coś odpowiedniego :)

  18. fighting- wins napisał(a):

    Uwazam ze jesli wysokosc rowerka bedzie odpowiednia ortopeda nie bedzie mial nic przeciwko a tym bardziej rehabilitant nie powinien sie czepiac. Wg mnie to bardzo fajny pomysl na usprawnienie Calineczki i tez z pewnoscia bedzie miala z tego wiele frajdy :-)

  19. Matka Kubiczkowa napisał(a):

    Calinkowa Mamo, jak ja Cię podziwiam. Jesteś wspaniałą Mamą i na 100 % dobrze Calineczka trafiła. To pewnie ciężkie zadanie znaleźć dla Twojej Córeczki taki rowerek, a Ty z taką łatwością to robisz!!! Ściskam Cię i pozdrawiam. Dzielna Dziewczyna z Ciebie :*

  20. fluffycat napisał(a):

    trzymam kciuki za wybór rowerka i z przyjemnością czytam całą dyskusję – też kiedyś będziemy chcieli kupić Małej takie cudo:-)

  21. Rowerzysta napisał(a):

    Na http://rower.com.pl można takie rowerki sprowadzić na zamówienie.

  22. Tata napisał(a):

    Udało mi się dorwać ten rowerek w biedronce;) – całkiem solidny jak na ten przedział cenowy
    http://dzienniktaty.pl/a/agu,rowerek-biegowy-z-biedronki-chillafish-nasz-test

  23. Łukasz napisał(a):

    Wysokość 25 w standardzie, ale piszą, że robią na zamówienie – warto zapytać, nie musi to wcale dużo więcej kosztować:
    http://pl.dawanda.com/product/64094071-rowerek-biegowy-od-25-cm-laily-mini-od-15-roku

    1. Ca-lineczka.pl napisał(a):

      Łukasz bardzo dziękuję za informację. Te drewniane rowerki strasznie mi się podobają, ale nie widziałam nigdy o firmie robiącej na zamówienie. My musimy mieć taki ma. 20 cm teraz, ale zapytam. ;)

  24. Łukasz napisał(a):

    Dostałem ten rowerek (standardowa wersja, min wys. siedzenia 25cm). Porządnie wykonany. Kontakt z twórcą jest dość utrudniony i trochę to trwało, ale w końcu się udało. Komunikowaliśmy się za pomocą serwisu olx.pl: http://olx.pl/oferta/laily-rowerek-biegowy-25-35-cm-lekkie-piankowe-kolka-niski-jezdzik-CID88-ID8XLgR.html

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Bardzo dziękuję za informacje. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *