Rodzicu, pamiętaj, że internet to także zagrożenie!

Przeglądając ostatnio pewien portal społecznościowy, którego nazwy nie będę wymieniać, bo i tak pewnie wszyscy ją znają, pokazało mi się powiadomienie o osobie, którą mogę znać. Spojrzałam na miniaturkę zdjęcia, myśląc: „hmm, jakaś nastolatka”. Wchodzę na profil i czytam opis: „mam 9 lat”. Myślę sobie: „o kur…, 9 lat i takie zdjęcie?”
Bo zdjęcie, które ta dziewczynka miała ustawione jako zdjęcie profilowe na pewno do niej nie pasowało.
Stała ona bokiem, podparta jedną ręką za biodro, drugą rękę założoną miała za głowę. Na ustach kuszący „dziubek”. Założoną miała szarą koszulkę, która ledwo zakrywała pośladki. I nic więcej. W dodatku koszulka była z jednej strony opuszczona prawie do łokcia, kusząco odsłaniając dekolt. Ale zaraz! Jaki dekolt? Przecież to 9letnia dziewczynka, która jeszcze nie ma co pokazywać… Mimo, że na fotografii pozuje jak osoba dorosła…
Halo! Co się dzieje na tym świecie. Gdzie są rodzice? Dla mnie to nie do pomyślenia, aby pozwolić dziecku wrzucić na portal społecznościowy takie zdjęcie. Pominę już fakt niebezpieczeństw jakie czyhają na taką dziewczynkę w internecie, to przecież takim zdjęciem ona wyrabia sobie opinię. Opinię jaką będzie miała w swojej klasie, szkole, czy całej miejscowości, która do wielkich nie należy, i w której wszyscy się znają.
A jeszcze co do niebezpieczeństw… Na profilu tej dziewczynki podany jest jej adres i numer telefonu. Czy to odpowiedzialne? Czy rodzice naprawdę nie przykładają wagi do tego, czym zajmuje się ich dziecko?
Rodzicu! Myślisz, że jeśli dasz dziecku komputer z dostępem do internetu to wcale nie musisz go kontrolować? Myślisz, że to tylko bezpieczna i niewinna zabawa? Ja myślę, że nie. I że tak samo jak kiedyś rodzice pilnowali nas na placach zabaw, czy trzepakach, tak samo trzeba teraz kontrolować dzieci w internecie. Czasy się zmieniają i zagrożenia są inne, ale nadal są.. Nawet jeśli dziecko nie wychodzi z domu!
Komputer w rękach dziecka, to nie chwila relaksu dla rodziców. To nie jest tak, że ktoś da dziecku laptopa i cieszy się świętym spokojem! Internet to miejsce, które może stać się zagrożeniem. Pamiętajcie o tym.

36 thoughts on “Rodzicu, pamiętaj, że internet to także zagrożenie!”

  1. Sabina Trzęsiok-Pinna napisał(a):

    Wiesz co, ja to w ogóle nie rozumiem, czemu rodzice pozwalają zakładać dzieciom konto na fejsie, skoro niby jest od 16-lat. Nastolatki sprytnie to omijają, podając fałszywy wiek, a potem wrzucają zdjęcia, o których piszesz. Internet faktycznie jest niebezpieczny, dlatego potrzebna jest kontrola. Jedna z koleżanek powiedziała mi, że pozwoliła dziecku założyć konto, żeby sobie mogło w gry pograć. Przecież może to robić na profilu matki.

    1. adm napisał(a):

      Dokładnie… Albo na stronach typowo z grami. No ale każde tłumaczenie jest dobre.

    2. Ja i moje urwisy napisał(a):

      Trzeba mieć ukończone 13 lat :)
      Dasiek ma ale jest pod obserwacją, wole rękę trzymać na pulsie, ostatnio same zadania sobie przesyłają :)

    3. Anna L. napisał(a):

      Ja pozwoliłam – ale mam tam dostęp i obserwuję korzystanie. Pozwoliłam – bo cała klasa ma. I tak jestem dumna z mojego syna, że zapytał o zgodę.

  2. JustInka napisał(a):

    Rodzice niestety często nie ogarniają tematu. Mamusie zachwycają się "jak ślicznie córcia wygląda" i pozwalają na takie ekscesy. Dla mnie 9 latka to dziecko. Dziecku trzeba tłumaczyć, wyjaśniać i niestety czasem zabraniać. Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji.

  3. Ciążowe Zachcianki napisał(a):

    Mnie takie historie zawsze bulwersują. To skrajna nieodpowiedzialność. Kontrola jest niezbędna i to nie podlega dyskusji.

  4. Matka Krolow napisał(a):

    Nie tylko nie rozumiem pozwalania na zakładanie kont na fb dzieciom, ale też manie rodziców w publikowaniu zdjęć własnych dzieci w olbrzymiej ilości i w tak różnych sytuacjach…. Serwery fb są poza Polską, nie mamy żadnego wpływu na to, co z publikowanymi materiałami się dzieje. Dziecko o tym nie wiem, ale dorosły…

  5. Greg and Mika napisał(a):

    To bardzo wartościowe, że o tym piszesz. Trzeba naprawdę uważać, a wielu rodziców nie zdaje sobie w ogóle z tego sprawy jakie internet niesie zagrożenie.. ..

  6. Maamaa napisał(a):

    To przykre, ale wlasnie takie czasy nastaly :(
    Dzieci zajmuja sie swoim wirtualnym swiatem, a rodzice mysla, ze maja czas dla siebie… Oj jakie to zludne i mylace :(

  7. Anonimowy napisał(a):

    Napisałaś do któregoś rodzica? (o ile ma profil;))

    1. adm napisał(a):

      Nie znam niestety… Ale zgłosiłam profil..

  8. . MartynaG.pl napisał(a):

    Masz rację Kochana…. nie zdajemy sobie sprawy co się dzieje na tym świecie…
    Czasami obawiam się, czy dam radę zapanować nad swoimi dziećmi… do jakiej formy kontroli mogę się posunąć. Jedno jest pewne… my rodzice możemy mieć zaufanie do dzieci ale nigdy bezgraniczne

    1. adm napisał(a):

      Dokładnie. Ja chciałabym być mamą-przyjaciółką. :)

  9. Matka Kubiczkowa napisał(a):

    A na instagramach co się dzieje? Wszędzie wypchane do przodu usta, golizna i w komentarzach pełno mięsa i brak kultury!
    Też się z tym nie godzę! Okropieństwo i zaraza! Przykre jest to, że to my dorosli tego uczymy i na to pozwalamy :(

    1. adm napisał(a):

      Nie ma mnie na insta… Może to i dobrze, przynajmniej się nie denerwuję. :D

  10. Dorota W napisał(a):

    Niestety ta tendencja wśród dzieci do epatowania sexem, wciąż wzrasta. Nikt nie potrafi tego zatrzymać, a przykład podobno idzie z góry. Więc może jakby było mniej pokazywania, że kobieta to tylko młode ciało, którego jedynym przeznaczeniem jest podobanie się mężczyźnie, to małe dziewczynki przestały by naśladować te dorosłe

    1. adm napisał(a):

      Dokładnie. Ta tendencja jest spotykana wszędzie, nie tylko wśród dzieci. No ale jakby nie patrzeć – dorośli sami o sobie decydują i im wolno.

  11. Anna Niezgódka napisał(a):

    ehh szkoda gadać, rodzice za bradzo olewają sprawę,a potem mogą być tylko problemy

  12. momenty z życia napisał(a):

    wydaje i się, że przynajmniej połowa rodziców nie wie o istnieniu tego portalu i nawet nie podejrzewa swoje dziecko o takie wybryki. Niestety technika idzie do przodu a dzieci są coraz gorsze :/

    1. adm napisał(a):

      Kurcze nie wiem sama… Rodzice 9 latek mają średnio około 30 lat, może 35… Myślisz, że nie znają portali społecznościowych? Ja mam 25 lat i w szkole na jednym z przedmiotów uczyli nas zakładania kont na naszej-klasie. :P A to duża różnica wieku jednak nie jest. ;)
      No ale być może jakaś część nie wiem z czym to się je. :)

  13. Katarzyna Ka napisał(a):

    Większość rodziców na pewno na coś takiego nie pozwala, ale dzieciaki i tak jakoś to sprytnie ukryją przed swoimi podopiecznymi, dlatego rodzice powinni mieć oczy i uszy dookoła głowy…

  14. Matka Antyterrorystka napisał(a):

    Ja rozumiem, że rodzice są zapracowani, nie mają czasu, ale cholerka nie kontrolować tego co dziecko robi w sieci…to już totalna jak dla mnie głupota. Później będzie płacz bo się 9 latka na randkę umówi itp.

  15. czar-życia napisał(a):

    Całkowicie się z Tobą zgadzam, dla mnie jest to brak zainteresowania dzieckiem, nigdy nie dopuściłabym do takiej sytuacji…

  16. blog by dozza napisał(a):

    Smutna sparwa :(
    A rodzicom to pewnie na rękę, że dziecko samo się sobą zajmuje i nie truje im du..

  17. Anonimowy napisał(a):

    W klasie mojego syna była dziewczynka (miała wówczas 9 lat), która na swoim koncie na FB umieściła zdjęcie, jak siedzi na betonowym penisie. Miała dodaną nawet własną mamę do znajomych. I nic. Zgłosiłam to w szkole, wychowawczyni próbowała porozmawiać o tym z matką, ale matka.. nie rozumiała problemu. Ręce opadają.
    Ilona

  18. Sylwia N napisał(a):

    A mi sie wydaje ze czesto Rodzice wiedza, co sie dzieje, tylko nie wiedza jak zareagowac. Bo co, kaze usunac konto? obrazi sie i zalozy kolejne, albo w szkole wysmieja ze mama kazala, albo nie mam czasu…. Sama mwisz ze w propozycjach do znajomych ja znalazlas, na pewno ktos z Rodziny tez mial konto i widzial. Niestety takie mamy czasy, ze to co dla jednym jest oburzajace dla innych jest norma :(

  19. Milena Kowalczyk napisał(a):

    Eve Milenna – smutne ale też widziałam takie profile i dzieci wypowiadając się w takich tematach, że szkoda słów. ….

  20. AniaJ napisał(a):

    Też spotkałam się z przypadkiem, kiedy to dziewczynka dodała sobie 3 lata. Nie wiem, czy matka o tym wiedziała, ojciec na pewno. Zaczęła się też stylizować na znacznie starszą niż była, a chodziła wówczas jeszcze do podstwówki. Skorzystałam z pierwszej okazji i doprowadziłam do tego, żeby wprowadziła prawidłowe dane na fb i starałam jej się wytłumaczyć co na siebie sprowadza. Przyznała mi się, że już jacyś starsi panowie się do niej przystawiali. Wystraszyłam się, ale niedługo potem dziewczyna zaczęła się ubierać i zachowywać zgodnie ze swoim wiekiem. Tak niewiele było od nieszczęścia! Trzeba ufać swoim dzieciom, ale trzeba wiedzieć też co robią i jak się zachowują! To tylko dzieci, tak łatwo im zaimponować!

  21. Kropkowo :-)))) napisał(a):

    Zgadzam się z Tobą. Niestety często w dzisiejszych czasach rodzice chcą mieć własnie spokój spychają dzieci do komputera czy przed Tv. Wszystko jest dla ludzi, oczywiście – ale z umiarem i pod nadzorem. Mnie denerwuje jeszcze, gdy małe dzieci mają w swoich pokojach osobne tv i rodzice NIE MAJĄ pojecia co te dzieci tak naprawdę oglądają…

  22. Królowa Karo napisał(a):

    Myślę, że z jednej strony może to lekceważenie ze strony rodziców, a z drugiej są może i rodzice, którzy za portalami społecznościowymi nie nadążają. Ale to co piszesz – to fakt. Dziecka trzeba strzec wszędzie.

  23. Kusiątka napisał(a):

    Naprawdę, jak przeglądam zdjęcia kilku latek (czasem już nawet 4 latek), córek znajomych wystawianych na ich prywatnych kontach lub kontach ich własnych rodziców, które pokazują jakie ich córeczki są boskie i seksowne i jak fantastycznie pozują do zdjęć zastanawiam się czy Ci ludzie zdają sobie sprawę co robią.
    Dzieci mają prywatne komputery, tablety, telewizory na których robią co chcę i wchodzą gdzie im się kliknie. A rodzice nie wiem gdzie są, ja sobie nie wyobrażam że nie kontroluje swojego 9 latka i nie kształtuje w pewien sposób tym samym jego światopoglądu.
    Bo nie raz i nie dziesięć w stanach się zdarzyło, że 8 latek zabił kogoś tam bo myślał, że będzie jak w grze czy filmie pod tytułem "zabili go i uciekł".
    A wczoraj szukając zdjęć ospy trafiłam na zdjęcie nagusieńkiej dziewczynki posmarowanej czymś na krostki, takiej dziewczynki w wieku Wojtusia (około 3-4 letniej), zdjęcie zostało umieszczone na blogu prowadzonym przez rodziców tejże kruszyny. Mimo upomnień internautów zdjęcie umieszczone już ponad 2 lata temu nadal widnieje w sieci. Ludzie naprawdę zdają się nie mieć czasem mózgu i serca chyba też nie…

  24. malamoda napisał(a):

    Przykra sprawa. Rodzicu gdzie jesteś? Dobrze, że poruszyłaś taki temat.

  25. Dominika Frankowska napisał(a):

    Smutne to wszystko. Niby takie czasy , niby technika , świat idzie do przodu , ale to my rodzice powinniśmy byc czujni , to nasz obowiązek. Czasami tego nie ogarniam , po prostu.

  26. Anonimowy napisał(a):

    znam mamę Agnieszki , czytam ten blog od początku….i też jestem pełna podziwu dla wytrwałości i miłości mamy do dziecka. Wiem że teraz jest jej trudniej bo Aga rosnie, jest coraz cięższa, a mam coraz bardziej zmęczona….
    takim rodzinom powinno sie pomagać, a nie dawać pieniądze zdrowym pijakom i narkomanom….

    leptir

    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

  27. Daniel napisał(a):

    Najpierw niech rodzice sobie uświadomią jakie zagrożenia czyhają w internecie: https://youtu.be/bsaWxjJi4vE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *