Prawo jazdy.

Zdałam dzisiaj egzamin na Prawo Jazdy. I to za pierwszym podejściem!!
Bardzo się cieszę i nadal nie mogę w to uwierzyć. Ahhh…

Strasznie się tym stresowałam i przez ostatni tydzień mało co robiłam – odpoczywałam, relaksowałam się, wyciszałam i uczyłam testów.

Teraz powoli czuję jak spływa ze mnie adrenalina i emocje biorą górę. ;)

Czas nadrobić zaległości (czyt. świąteczne porządki), bo już za tydzień przyjeżdża moja rodzina i rodzina męża mego… Na całe święta. Eh – intensywny ten grudzień mamy. ;)

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków!!! ;)

29 thoughts on “Prawo jazdy.”

  1. nastusia81 napisał(a):

    GRATULACJE PRZEOGROMNE!!!!
    idź z mężem obal butelkę szampana (albo czegoś mocniejszego :D) bo teraz to już zawsze będziesz musiała decydować pić czy jechać;p

  2. ineiz napisał(a):

    Gratuluję!

  3. Hania napisał(a):

    Gratuluje! Zuch dziewczyna! :)

  4. Mama Kubusia napisał(a):

    gratuluję raz jeszcze :) !

  5. Panna Oceanna napisał(a):

    gratuluje i zazdroszczę :-*:-*

  6. Anonimowy napisał(a):

    Niesamowite… Gratuluje! (jako cichy czytacz bloga) Ja zdalam za czwartym razem dopiero, ale mialam wtedy 17 lat i nie wzbudzalam zaufania moimi trampkami (w innych nie umialam jezdzic) i poduszka pod pupe, bo jestem mala i inaczej nie widzialabym przodu maski :D
    Ach, pamietam te radosc…

    1. adm napisał(a):

      Też cały kurs i egzamin jeździłam w trampkach… ;)

  7. Seuleriel napisał(a):

    Nooo pięknie, gratulacje. ! :))

  8. Anonimowy napisał(a):

    I z czego się tu cieszyć? Następna baba za kółkiem :D Gratulacje. Tylko nie wsiadaj za kierownicę zaraz po świętowaniu :)

    Kminek

  9. Majerankowo.pl napisał(a):

    Gratulacje!!! Wiedziałam że Ci się uda :-) 13-ty przynosi szczęście :-) Mnie również przyniósł, ale kiedy to było…łooo…14 lat temu!

  10. Mikimaglos napisał(a):

    Wielkie Gratulacje! Ja mialam duzo więcej podejść:-)

  11. Współczesna Mama napisał(a):

    Przypomniałaś mi jak ja zdawałam dwa lata temu. Stres przeogromny a jaka później radość. Teraz uwielbiam jeździć:) Gratuluje:)

    1. adm napisał(a):

      Ja właśnie nie za bardzo lubię, boję się. ;)

    2. Współczesna Mama napisał(a):

      No to miałam tak samo,na początku jeździłam tylko krótkie i proste trasy. Jak miałam zabrać kogoś ze sobą to tak się wstydziłam,że wolałam nie jechać wcale. Do pierwszego razu:) jak już się przemogłam,to nie wiem czego się tak bałam:)

  12. AniaJ napisał(a):

    Mi też udało się za pierwszym razem :) Jeszcze raz gratuluję!!

  13. mama_pietruszki napisał(a):

    Najserdeczniejsze gratulacje. To teraz jeszcze prawko na motor? ;)

  14. MyWay napisał(a):

    WOOOOW OGROMNE gratulacje, toć to prawdziwy wyczyn:)

  15. myviridis napisał(a):

    Ale super! To teraz możesz jechać, gdzie chcesz! Ale fajna niezależność :)

  16. anluna napisał(a):

    Gratulacje wielkie!!!

  17. kropka306 napisał(a):

    Gratuluję! Egzamin na prawko był chyba najbardziej stresującym w moim życiu, szczególnie pierwszy :P

  18. Multilady napisał(a):

    Angi, witaj :-)
    Ależ dawno u Ciebie nie byłam. Też mam zapieprz i też nie sprzątam, więc się nie martw, nie jesteś sama. Ale co tam, to nie aż takie ważne.
    GRATULUJEMY!!!
    Zdane i to za pierwszym razem!!! A kiedy mnie przewieziesz?
    Pozdrawiam serdecznie, C.

    1. adm napisał(a):

      Kochana, jak już nauczę się jeździć (sama bez instruktora :D)

  19. Daria Krzemińska napisał(a):

    Nie miałam okazji pogratulować, a chwaliłaś się u mnie w komentarzu pod postem :D
    GRATULACJĘ!! :))
    WIELKIE GRATULACJĘ :)) :**
    I to piątek 13-tego :D
    i pamiętaj:
    1 pieszego w roku można stuknąć :D
    Pozdrawiamy :)) :***

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *