Powrót do domu..

Witamy Was po wakacjach.

Byłyśmy z Calineczką u mojej mamy w Polsce na dwutygodniowych wakacjach.
Odpoczęłyśmy i naładowałyśmy akumulatorki jak tylko się dało. Wykorzystałyśmy ten czas maksymalnie. Dlatego nie miałam nawet czasu i ochoty siadać do kompa. :)

A po tym małym odwyku komputerowo-internetowym teraz też nie mam za bardzo na to ochoty i weny. :)

Niestety nie może być tak kolorowo. W dniu wyjazdu do Polski Calineczka zachorowała na zapalenie krtani. Męczyła się jakieś 4 dni, a potem się polepszyło. Niestety dobrze było kilka dni, a potem dostała kataru i kaszlu, co bardzo ją męczyło.
Nie wiem dlaczego nagle tak wiele chorób ją dopadło. Boję się, że ten brak odporności daje znowu o sobie znać.

W dodatku od wczoraj Calineczce co chwilę leci krew z nosa.
Wie ktoś, czym może być spowodowane krwawienie z noska u dwuletniego dziecka i czy można jakoś temu zapobiec?

We wtorek jedziemy na onkologię. Na okresową kontrolę. Boję się, że przez te choroby jej wyniki mogą być dość słabe…

17 thoughts on “Powrót do domu..”

  1. Drops napisał(a):

    cześć :) specem nie jestem, dzieci jeszcze nie mam, ale może krwawienie z nosa jest wynikiem choroby i kataru? naczynka krwionośne w błonie śluzowej są drobniutkiei delikatne i może z tego powodu te krwotoki? a co do problemów z odpornością Calineczki to może warto sięgnąć po tradycyjne metody? oczywiście po konsultacji z lekarzem, bo nie wiadomo co można a co nie podawać 2-latce, w dodatku z wrodzonym brakiem odporności. Myślę, że nie szkodzi spróbować, jeśli nie ma przeciwwskazań :)

  2. Anonimowy napisał(a):

    będzie dobrze! nie martw się tyle!

  3. Kariera Mamy napisał(a):

    No nareszcie kochane wracacie do nas :) Zdrówka duużo Wam życzymy! Nie martw się – na pewno wszystko będzie dobrze! trzymam za Was kciuki najmocniej jak się da :)
    a co do krwi z nosa może jest po prostu osłabiona po ostatnich chorobach…

  4. Seuleriel napisał(a):

    Nie martw się na zapas, zróbcie badania. Krwotoki może powodować podawanie ibuprofenu. Trzymajcie sie zdrowo i życzę natchnienia do pisania. :))

  5. ja-zolza napisał(a):

    Powtórzę, to co już napisano – krwawienie z noska może być spowodowane ogólnym osłabieniem po chorobach albo katarem, który podrażnia delikatną śluzówkę noska. Może być wiele przyczyn, dlatego nie ma co martwić się na zapas, choć wiem, że łatwo się mówi/pisze, a gorzej, kiedy własne dziecko choruje. Mój bąbel też co chwila chory, mimo ogólnego zdrowia. Dlatego rozumiem Cię i trzymam mocno kciuki za powytywne wyniki! :)

  6. Anna Niezgódka napisał(a):

    super,że już wróciłyście! nie martw się na zapas,mam nadzieję,że wyniki będą dobre

  7. Budująca Mama napisał(a):

    I jak podróż autem? Wnioskuję, że się udało pięknie, czyli super :) Ściskamy mocno i czekamy na wiadomości, co tam u Was.

  8. fluffycat napisał(a):

    trzymam kciuki, żeby było dobrze!

  9. kropka306 napisał(a):

    Dobrze, że już wróciłyście :)
    Ja miałam częste krwotoki jako dziecko. Przeważnie spowodowane były suchym powietrzem, czy śluzówką wysuszoną z powodu długotrwałego kataru. Do tej pory często przy katarze leci mi krew z nosa, no i zawsze jak jestem zmęczona (mało snu, nieodpowiednia dieta). Mam nadzieję, że u Calineczki, to też błahostka. Pozdrawiam cieplutko!

  10. Przewijka napisał(a):

    Ja również trzymam kciuki! Za wyniki i zdrówko!

  11. Magdalena Michalczyk napisał(a):

    Trzymam kciuki również za wyniki. Będzie dobrze.

  12. Aneta Flow napisał(a):

    Biedna Calineczka, ale i tak sobie świetnie radzi, Bubal w zeszłym roku jak zaczynał chorować to konczyło sie zawsze na antybiotyku

  13. Dorota W napisał(a):

    Mój starszy synek miał częste krwotoki z nosa jako dziecko. Było to spowodowane delikatnością żyłek w nosie. Robiliśmy mu badania i wszystkie były ok. Może Calineczka też ma podobny problem?.
    U synka to przeszło, w wieku 10 lat, a przedtem co chwilę byłam wzywana do szkoły,. Bo młody miał krwotoki. Pozdrawiam

  14. ale LARMO napisał(a):

    trzymam kciuki za Calineczkę i życzę zdrowia!:) dobrze, że udało Wam się odpocząć.

  15. Majerankowo.pl napisał(a):

    Super że już jesteście :-) a my trzymamy kciuki za zdrówko kochanej Calineczki :-*

  16. Panna Oceanna napisał(a):

    Trzymam kciuki by wyniki wyszły bardzo dobre! ;*

  17. AniaJ napisał(a):

    Ta infekcja krąży ostatnio w świecie. Miałyśmy to obie z Agnieszką, w tej dokładnie kolejności, gardełko, katar i kaszel. Krew z nosa to niestety objaw osłabienia. Może żelazo należy jej podać? Będą wyniki, będziesz wiedziała czego jej brakuje. Ja też mam teraz, właśnie po tej infekcji takie objawy, więc może to skutek choroby i pozostałości po niej.
    Dziewczyny, trzymam kciuki, żeby to tylko lekkie osłabienie było!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *