Polskie morze

Witajcie kochani!
Nie było nas tutaj dłuższą chwilę. Pojechaliśmy na wakacje, nad polskie morze, które uwielbiamy.
Byliśmy w miejscu, gdzie nie było internetu, a i zasięg telefonów był bardzo ograniczony. I to było piękne. Jadąc na wakacje chcę odpocząć od wszystkiego i spędzić czas tylko i wyłącznie z rodziną.

Byliśmy w Trzęsaczu. Piękna mała miejscowość słynąca z ruin kościoła na klifie. Polecam to miejsce każdemu, zwłaszcza rodzinom z dziećmi. Dlaczego? Otóż z racji tego, że jest to mniej znane miasteczko nie było tam tłumów. Można było iść na plażę i rozbić się w takim miejscu jak się chciało, bo ludzi niewiele. W samym miasteczku mały deptaczek i kilka sklepików. A tylko dwa kilometry dalej – w Rewalu już ogromne tłumy wszędzie. :)
Trzęsacz więc jest doskonałym miejscem na wypoczynek.

Calineczce morze nie przypadło do gustu. Owszem, patrzeć na nie lubiła, ale wejść nie chciała. Było dla niej za duże i za zimne. ;) Ostatniego dnia dała się skusić na zamoczenie stópek. Na szczęście zabawa w piasku bardzo jej się podobała. Jednak, żeby się dziecko nasze nie nudziło na plaży, jak nie chciała się kąpać, to zwiedzaliśmy okoliczne atrakcje turystyczne.
Byliśmy w Parku Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu oraz na samej latarni, Muzeum Multimedialnym w Trzęsaczu, Parku Wieloryba, który możecie teraz obejrzeć jako panoramę 360 z lotu ptaka i Bajkowej Chacie w Rewalu, Muzeum Miniatur i Kolejek w Dziwnowie, jechaliśmy kolejką wąskotorową, a do tego odwiedzaliśmy liczne place zabaw i wesołe miasteczko. Jednym słowem żyć nie umierać. ;)
Ja należę do osób, którym leżenie na plaży nudzi się po dwóch dniach, dlatego podobało mi się, że w okolicy było tyle atrakcji do zobaczenia.
No nic, nie będę się więcej rozpisywać, pokażę Wam kilka cudownych fotek – choć rzadko kiedy braliśmy gdzieś ze sobą aparat. ;)

Ahoj!

Tam jest tata:

 

 

 

 

 

 

 

 

Calineczka podskakuje. Chyba nawet trochę widać, że w powietrzu jest. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

Park Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu. Tutaj Calineczce podobało się najbardziej. Chyba dlatego, że przez chwilę mogła poczuć się duża. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ruiny na klifie. Zafascynował mnie fakt, że ten kościół został wybudowany 2 km od brzegu morza… A tyle z niego zostało.

 

 

 

 

 

 

 

 

Coś co Calineczka pożerała w ilościach ogromnych:

Park Wieloryba w Rewalu:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kąpiele w morzu jej się nie podobały, ale w fontannie już tak. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bajkowa chata w Rewalu. Calineczka z  ciocią, czyli moją 8letnią siostrą. ;) Więcej zdjęć z tego miejsca nie mam, bo rozładował mi się aparat. ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

Podsumowując – męczące wakacje :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

27 thoughts on “Polskie morze”

  1. Budująca Mama napisał(a):

    Piękne wakacje :)

  2. Agnieszka G. napisał(a):

    Ale mieliście genialne wakacje *-* No i muszę zapamiętać poradę co do wyboru miejscowości :)

  3. Sabina Trzęsiok-Pinna napisał(a):

    Piękne zdjęcia- widać, że wakacje się udały:). Też nie znoszę bezczynnego siedzenia na plaży, bo strasznie mnie ono nudzi. Nad polskim morzem jeszcze nigdy nie byłam, czego bardzo żałuję. Ja bym się bała wejść do paszczy rekina, nawet jeśli nie jest ona prawdziwa:).

  4. Patrycja F napisał(a):

    Pięknie :) Wy wróciliście, a my pojutrze ruszamy! :)

  5. Ja i moje urwisy napisał(a):

    Cudne zdjecia, widać, że wakacje wam się udały, ja już nie mogę się doczekać własnych patrząc na te morze w oddali :)

  6. Matka Polki napisał(a):

    Cudne zdjęcia :) W Niechorzu też fajny ten park. A Cali w paszczy rekina jest świetna :)

  7. HeniaP napisał(a):

    Prześliczne zdjęcia, widać, że był to udany urlop :)
    A zdjęcie z rekinem wygląda niesamowicie ;)

  8. Anonimowy napisał(a):

    Pięknie kochani dajcie namiary na tanie noclegi
    MAA

    1. adm napisał(a):

      W Trzęsaczu noclegi były dość tanie w porównaniu z innymi nadmorskimi kurortami.
      My wynajmowaliśmy domek z trzema pokojami, wielkim ogrodem, a na ogrodzie basenik, grill, piaskownica itp.. Za 200 zł za dobę. Biorąc pod uwagę, że byliśmy tam w osób, to wychodziło około 33 złote na osobę za noc. Wydaje mi się, że za takie super warunki jakie mieliśmy to naprawdę tanio. Mogę podać namiar. ;)

    2. adm napisał(a):

      A dokładnie to byliśmy tutaj:
      http://przemyslaw.nadmorze.pl/

  9. Agnieszka W napisał(a):

    Czyli się nie nudziliście, a to najważniejsze :)

  10. Multilady napisał(a):

    Halo, multi halo :-)
    I mnie trochę tu nie było, ale już jestem.
    Angi, zazdroszczę Trzęsacza. W poprzednim życiu chyba brałam ślub w kościółku nad morzem, gdy jeszcze stał tam cały. Zawsze magicznie się tam czuję.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Caro

  11. Megi W napisał(a):

    ciesze sie, ze wakacje się udały. nad morze macie spory kawał drogi!

    1. adm napisał(a):

      Oj mamy, mamy… Jakieś 800 km. ;)

  12. Aneta Flow napisał(a):

    Kawał drogi zrobiliscie! Super ze znaleźliście tyle atrakcji nad morzem, ja wolę drugi koniec Polski :)

  13. Majerankowo.pl napisał(a):

    Fantastyczne zdjęcia – Cali urocza, ale to już tradycja :-D Nasze maluchy jeszcze morza nie znają, może w przyszłym roku… Pozdrawiamy cieplutko!

  14. Anelise napisał(a):

    Piękne to miasteczko :) też niedługo wybieram się nad morze nasze, ale chyba wybiorę coś na miarę Rewalu – zasięg musi być :D

  15. kropka306 napisał(a):

    Ależ Cali podobna do Twojej siostry!
    Udane wakacje z rodzinką, super sprawa, szczególnie, kiedy nie spędza się z nimi zbyt wiele czasu na codzień :)

    1. adm napisał(a):

      O tak! Wszyscy mówią, że wyglądają jak siostry. Kupiliśmy im w dodatku nad morze identyczny strój kąpielowy i nikt nie miał wątpliwości. Zwłaszcza, że ja mam 24 lata, a ona 8, więc raczej nikogo nie dziwiło, że mogłabym być jej mamą. ;)

  16. Elenka napisał(a):

    Najważniejsze ze wakacje udane. I ile świetnych zdjęć :)

  17. Magda Kus napisał(a):

    To dopiero udane wakacje :) Calineczka przeszczęśliwa :) Fantastycznie :)

  18. Nawet nie wiedziałam, że natd naszym pięknym morzem są takie miejsca, gdzie jest troszkę spokojniej. Zapamiętam sobie nazwę taj miejscowości na przyszłość.
    Po zdjęciach widać, że wakacje się udały ;)

  19. projektdziecko napisał(a):

    Jeżeli tylko nad Bałtykiem trafi się pogoda, to wakacje są zawsze udane. Osobiście uwielbiam nasze morze, niestety 2 lata z rzędu trafiliśmy na deszczową pogodę i nawet nie kąpaliśmy się w morzu. Dlatego w kolejne wakacje baliśmyśmy się ryzykować.Ale Wy jak widzę ze zdjęć na pogodę nie narzekaliście:)

    1. adm napisał(a):

      Ojj tak, przez cały pobyt mieliśmy piękną pogodę i wielkie słońce. Tylko jednego dnia mała burza nas nawiedziła, poza tym – super :)

  20. mikimaglos napisał(a):

    Świetne zdjęcia, a ruiny na klifie fantastyczne!

  21. AniaJ napisał(a):

    Przecudne fotki :) Mam nadzieję, że w końcu uda nam się dojechać nad to nasze morze :) Ja też nie lubię leżeć na plaży, wolę powłóczyć się, pozwiedzać :)
    Pozdrawiam!! :)

  22. malamoda napisał(a):

    Spędziliście bardzo intensywnie czas urlopu. Widać, że było super. Calineczka wygląda wspaniale na kazdej fotografii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *