Choroby ciąg dalszy + urodziny Taty Calineczki.

Do kataru Calineczki dziś doszedł jeszcze kaszel. Przez to biedaczek mój dziś od rana chodzi marudny i zły. Nie ma na nic ochoty i nic mu się nie podoba. Musimy jakoś to przetrwać. Miałyśmy dzisiaj jechać do kina. Są u nas organizowane raz w miesiącu seanse dla mam. Są opiekunki…

Zabij mnie śmiechem…

Polecam każdemu do obejrzenia.: Stand Up – Aleksandra Petrus   < KLIK Śmieszne to, ale ja się poryczałam i to bynajmniej nie ze śmiechu. Chyba odkąd mam Calineczkę inaczej patrzę na niektóre sprawy. Bardzo jednak chciałabym, żeby Calineczka miała takie poczucie humoru i dystans do siebie jak ta Pani.

Szczepienie.

Calineczka z racji tego, że miała przeszczep szpiku kostnego w wieku 1 miesiąca nie mogła mieć robionych wszystkich szczepień, tych które robią małym dzieciom. Wiadomo dlaczego – po przeszczepie organizm jest bardzo osłabiony, więc szczepionka bardziej by zaszkodziła niż pomogła. Teraz w wieku 2 lat Calineczki nadrabiamy zaległe szczepienia i…

Blogger Award

Dostałam nominację do różnych Blogger Award . Zazwyczaj nie lubię bawić się w takie rzeczy, ale że o nominacji poinformowało mnie już kilka osób, a mi się nudzi – postanowiłam, że wypełnię zadania. ;) Pierwsza nominacja od Współczesna Mama . Jest to nominacja Liebster Blog Award w której zadanie polega…

Leczenie karłowatości

Dostałam wczoraj wiadomość oraz komentarz na blogu. Z reklamą. Nie zgadniecie z jaką reklamą. Otóż Pan reklamował chirurga leczącego… Karłowatość. Z jedne strony mnie to rozśmieszyło, a z drugiej zdenerwowało. Rozśmieszyło, bo… Nie wiedziałam, że w dzisiejszych czasach chirurdzy muszą się reklamować na blogach, czy w jakikolwiek inny sposób. Myślałam,…

Talent kulinarny.

Matka się dziś poparzyła. Przy gotowaniu rosołu. Zaraz – nie, „rosołu” to za duże słowo na takie beztalencie kulinarne jak ja. Poparzyłam się przy gotowaniu makaronu na rosół. A gdzie? W usta, bo chciałam sprawdzić, czy makaron już jest miękki. Mam wielki wodny pęcherz na obydwóch wargach i brodzie. Nie…

Druga ręka.

Lubicie chodzić po lumpeksach i kupować rzeczy z tzw. drugiej ręki? Ja bym lubiła, zwłaszcza tych, które mają w swej ofercie tylko ubranka dziecięce. Mogłabym tam cały dzień przeglądać i oglądać. Tylko jest jedno ale – z Calineczką to zazwyczaj nie możliwe. Mała jest, więc wejdzie wszędzie, chowa się po…

Fałszywi przyjaciele…

Nie chciałam pisać o tak przykrych rzeczach. Myślałam, że jak ochłonę to mi trochę przejdzie i ta notka się tutaj nie ukaże. Jednak się tak nie stało. Nie mogę, no po prostu nie mogę milczeć. Dziś będzie trochę o fałszywych przyjaciołach, o chorobliwej zazdrości, o dwulicowości i zawiści. Powiedzcie mi,…

Antropologia

Dzisiaj dostałam pocztą wyniki badania antropologicznego Calineczki, na które czekaliśmy już jakiś czas. Od razu na miejscu u lekarza nie dostaliśmy wyników, bo dużo ludzi było, a różne obliczenia, które trzeba było zrobić na podstawie pomiarów dziecka były bardzo czasochłonne. Badanie polegało na zmierzeniu długości, grubości i szerokości i obwodu…

Trudne sprawy..

Na początek nowego bloga poruszymy dość trudny temat, który ostatnio coraz częściej mnie irytuje. Jak zaczynać, to na całego, a co. ;) Nie macie nawet pojęcia jak irytują mnie i denerwują wścibscy ludzie, którzy nie znają się na niczym, nie wiedzą dokładnie co i jak, ale pouczają, pomagają, komentują. MASAKRA!…