Mikołajki

Jak u Was minęły Mikołajki kochani? :)
My byliśmy w szkole muzycznej, do której chodzi Calineczka. Szkoła ta organizowała Mikołajki dla wszystkich dzieci, które tam uczęszczają. Bardzo nam się podobało, a Calineczka uświadomiła mnie w przekonaniu, że jest gotowa na „podbój świata”. ;)
Myśleliśmy, że jak zobaczy wielkiego Mikołaja to będzie płakać, albo się bać. Przynajmniej ja zawsze płakałam, jak byłam mała. ;)
No i wczoraj też niektóre dzieci płakały, ale nie Cali. ;)
Gdy Mikołaj wywołał jej imię i nazwisko, dumnie wkroczyła na środek sali. Sama – bez mamy. ;)
Święty poprosił ją o zaśpiewanie jakiejś piosenki, na co Calineczka odpowiedziała:
-Nie umiem! Daj prezent!
I wydarła Mikołajowi torebkę z prezentem, uciekając do mamy. ;)

Pominę fakt, że cały miesiąc uczyła się piosenki, którą zaśpiewa Mikołajowi, ale cwana bestia z niej. Co się będzie wysilać, jak może dostać prezent za darmo. ;) Mikołaj był chyba tak zaskoczony reakcją Calineczki, że zaniemówił. Dopiero po chwili on i reszta ludzi na sali wybuchnęli śmiechem. A Calineczka dała prezent mi, po czym pobiegła do Mikołaja i powiedziała:
– Zrobisz sobie fotkę ze mną? ;)

Zrobił, zrobił. A Calineczka była zachwycona. Do teraz przeżywa i opowiada każdemu, jaki ten Mikołaj był fajny. ;)

Pokażę Wam kilka fotek. :)

W oczekiwaniu na Mikołaja:

Odbieranie prezentu:

I wspólna fotka ze świętym: 

A potem otwieranie prezentów w domu:

14 thoughts on “Mikołajki”

  1. Ewiczka napisał(a):

    Pieknie sie Cali prezentowala w tej sukience :)

    W ogole to cudowna z niej dziewczynka – bez owijania w bawelne ''daj prezent'' i juz. No i jaka odwazna. Wciaz pamietam siebie madralinska a jak przyszedl Mikolaj to zalalam sie lzami – hehehe

    1. adm napisał(a):

      Ewiczka ja miałam dokładnie to samo! Zawsze byłam odważna dopóki nie zobaczyłam Mikołaja. :D

  2. adm napisał(a):

    I w pięknej sukience od Tosinków! :D :*

  3. czar-życia napisał(a):

    Ślicznie Calineczka wyglądała i proszę jak sobie z Mikołajem poradziłą ;-)

  4. Katarzyna Karwas napisał(a):

    He he niezła jest ;)

  5. Anonimowy napisał(a):

    Eve Milenna- hehhehe nieźle załatwiła Mikolaja hahha ps. Super kreacja córeczki :-)

  6. Anonimowy napisał(a):

    Uwielbiam ją. Podbój świata trwa! A Mikołaj jaki fajny – prawdziwy, tradycyjny, nie jakiś Santa Claus z Coca Coli ;)
    Ilona

  7. Patrycja Filak napisał(a):

    Słodka!!! I jaka odważna! :)

  8. Aneta Flow napisał(a):

    Cudne wydarzenie. Bubal miał Mikołaja w p-kolu, niestety rodziców nie zaproszono :(

  9. Kusiątka napisał(a):

    Ja patrząc na Viki nie mam najmniejszych wątpliwości że sobie poradzi w życiu i w tym wielkim świecie :)
    Promieniuje swoją siłą i radością któż jej się oprze :) Śliczny mały aniołek, i jaka cudna sukiena idealnie pasuje do blond loczków:)
    Ps. Tak z czystej ciekawości Cali jest dwujęzyczna ?

    1. adm napisał(a):

      Calineczka więcej mówi po polsku… Ale po czesku rozumie prawie wszystko… Zazwyczaj na zadane pytanie po czesku odpowiada po polsku, ale po czesku też trochę umie już powiedzieć. ;)
      A czasem miesza języki i trzeba się trochę domyślać. ;)

  10. meandmyspace.pl napisał(a):

    Pięknie wygląda w tej sukience :) aż mi się córeczka zamarzyła. Mój dwulatek z ledwością podszedł do Mikołaja, zabrał prezent i uciekł o zdjęciu nie było mowy.

  11. Ja i moje urwisy napisał(a):

    Jeju jaka ona śliczna, a w tej sukience wygląda jak mała dama :)

  12. Majerankowo.pl napisał(a):

    No brawo dla Cali! Jaka dzielna dziewczynka. U nas też Mikołajki przebiegły zaskakująco dobrze – zresztą wstąp do nas i zobacz sama :) Buziaki dla Was!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *