Kim jest przyjaciel?

Kiedyś miałam wielu przyjaciół… Albo przynajmniej tak mi się wydawało… Wielu osobom ufałam i byłam pewna, że nigdy mnie nie zawiodą. Oczywiście rzeczywistość zweryfikowała wszystko i prawda okazała się zupełnie inna niż mi się wydawało. Dzisiaj z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że przyjaciela nie mam żadnego…

 

Zresztą, chyba zaczęłam uważać, że przyjaciel to tylko nic nie znaczące słowo, zlepek liter, wyraz, który określa osobę, na której możemy polegać, a ona może polegać na nas. Ja chyba wolę po prostu czuć i działać, niż nazywać… Dlatego nigdy nikogo nie nazwę przyjacielem… Ale nie oznacza to, że nie ma wśród mnie osób, którym ufam i wierzę. I którym ja sama pomogłabym, gdyby nastała taka potrzeba.

Wiecie, że ostatnio nastały u mnie ciężkie czasy… Miałam chwilę zawahania, załamania, ogromnego smutku, kiedy nie wiedziałam, co dalej robić ze swoim życiem… I zawsze wtedy była przy mnie Ona – Monika

Poznałyśmy się już kilka lat temu dzięki blogosferze i nigdy nie pomyślałabym, że to właśnie ktoś z tego wirtualnego świata stanie mi się tak bliski. I mimo, że nie nazwę jej swoją przyjaciółką, naprawdę czułam i czuję, że mogę na niej polegać. Bo to ona była przy mnie, kiedy potrzebowałam się wypłakać. Ona była wtedy, kiedy potrzebowałam uciec na chwilę, żeby zaszyć się z dala od wszystkiego i wszystkich. Przygarnęła mnie do siebie i pomogła. A ja miałam czas, żeby na spokojnie pomyśleć i wszystko sobie ułożyć. I wiem, że kiedy Ona będzie kiedyś potrzebowała pomocy, to ja również jej pomogę. Dzięki Monia!

 

Spotkanie blogowe

Zawsze chętnie odwiedzam Gniezno, właśnie po to, żeby móc się spotkać z Moniką i jej dwoma łobuzami, których uwielbiam. :)

Dlatego, kiedy dowiedziałam się, że to właśnie Ona organizuje w Gnieźnie warsztaty dla blogerów, nie mogłam nie przyjechać. Zwłaszcza, że to było spotkanie inne niż wszystkie… Nie nastawione na ploteczki, czy prezenty, a na merytoryczną wiedzę przede wszystkim.

 

Czego się nauczyłam?

Nigdy na żadnym spotkaniu nie dowiedziałam się tylu ciekawych i przydatnych rzeczy na temat SEO, pozycjonowania strony w internecie, czy współpracy z firmami, co wtedy. A to wszystko dzięki wspaniałej Soni z The Jarząbki Blog.

Wykład był naprawdę bardzo merytoryczny i przyniósł nam wszystkim ogrom wiedzy, która najpierw wydawała się trudna do ogarnięcia. Teraz jednak powoli zaczynam wprowadzać dobre rady w życie i mam nadzieję, że niedługo przyniosą one oczekiwany efekt.

A co jeszcze oprócz wiedzy przyniósł mi wykład Soni? MOTYWACJĘ! Tak właśnie, motywację do tego, żeby być coraz lepszym w tym, co robię.

 

Gdzie odbyło się spotkanie?

Jak już pisałam – warsztaty zorganizowane były w Gnieźnie, a ugościł nas Hotel Ibis.

Już wcześniej miałam okazję być w hotelu tej sieci, ale w innym mieście, dlatego wiedziałam, że się nie zawiodę. To naprawdę świetne miejsca na nocleg, które będę polecać każdemu. Teraz przekonałam się, że również konferencje w Ibisie to super rozwiązanie. Ogromne pomieszczenia i piękny wystrój, to coś, co na pewno zapamiętam… A do tego pyszny obiadek. :)

 

Partnerzy spotkania.

Oczywiście spotkanie nie odbyłoby się, gdyby nieoceniona pomoc i zaangażowanie partnerów, którym należą się podziękowania…

Przede wszystkim dla Moniki, pomysłodawczyni i głównej organizatorki, oraz dla dziewczyn z Whats’s Up Gniezno za ogrom pracy włożonej w to, by spotkanie doszło do skutku.

Piękne zdjęcia ze spotkania mamy dzięki Mariuszowi z Art Moon Photography.

Dzięki Cukierni Grochola mogłyśmy sobie osłodzić dzień. Wiecie – dobrze było czasem podnieść poziom cukru we krwi, to pomagało w przyswajaniu ogromnej ilości wiedzy. :)

Lokalna kwiaciarnia Zielona Fabryka ozdobiła nasze stoły pięknymi kwiatami.

 

Każdy z uczestników spotkania dostał też upominki. To bardzo przyjemny umilacz. :)

Sponsorami upominków byli:

Eveline Cosmetics

Marion

Młody Jęczmień

Pin Factory

Teatr Fredry w Gnieźnie

oraz Prezydent miasta Gniezno.

 

Podsumowując…

Konferencja była genialna i jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za spotkanie i za wszystko, co z niego wyniosłam! Mam nadzieję na kolejną edycję! :)

 

 

 

7 thoughts on “Kim jest przyjaciel?”

  1. Magda M. blog napisał(a):

    Bardzo lubię spotkania blogowe, wygląda na to, że świetnie się bawiliście :)

  2. Magdalena napisał(a):

    Fantastyczne sa takie spotkania 😊 przyjaciele to jednak największy dar i bezcenny…

  3. Jeśli chodzi o przyjaciółkę to mam jedną, którą mogę tak nazwać. Nie oznacza to, że innym osobą nie wierzę i nie ufam, ale Gosi powierzyłam bym życie i nie zawiodła bym się. Możemy nie gadać milion lat ale jak się już spotkamy to gadamy jak za dawnych lat.
    Uwielbiam spotkania blogowe :D zawsze wyniosę masę przydatnych informacji, a i znajomości ciekawe :D. Popieram takie akcje :D !

  4. Pati z Italiando napisał(a):

    Przyjaźń jest bardzo ważna, a przyjaźń kobieca nie do przecenienia, jeśli towarzyszy nam przez całe życie. Napotkanie takiej osoby jest dla nas darem i dobrze jest otwarcie o tym mówić i doceniać.

  5. Sniffonia napisał(a):

    Przyjaciel/Przyjaciółka to bardzo mocne słowo. Sam kiedyś uważałem, że trochę ich mam, ale tak jak i w twoim przypadku, życie zweryfikowało chybione przypadki. Ale pomimo takiej sytuacji i utraty kilku(nastu) kontaktów, wciąż mogę nazwać jedną osobę tym mianem, chociaż zamiast polskiego słowa na ten przypadek, wolę jednak angielski odpowiednik „best friend”, brzmi jakoś lepiej. Po twoim wpisie wnioskuję, że musieliście się nieźle bawić na tym spotkaniu :D

  6. Carolin - MultiLady napisał(a):

    Ach, Angie, smutne, co piszesz, ale baaardzo prawdziwe. I trochę mi znajome, czasami.
    Samotność doskwiera, gdy mieszka się z dala od dawnego życia. Jak to dobrze, że natrafiłaś na bratnią duszę :-)
    A wiesz co, do mnie też zawsze możesz zadzwonić :-)

  7. pani Mondro napisał(a):

    to ja mam chyba życiowego pecha, bo na nikogo takiego nie trafiła… każdy komu chciałam ufać okazywał się interesowny… widać nie pisana mi przyjaźń :\

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *