Jak usunąć tłuste plamy z ubrań

Ostatnio na kilku ślicznych ubrankach Calineczki pojawiły się tłuste plamy. Były to plamy z tłuszczu jadalnego. Postanowiłam sprawdzić kilka metod usuwania takich plam. Każdy z Was pewnie zna ich kilka – zasłyszanych od mamy, czy babci, lub przeczytanych w internecie. Sprawdzaliście kiedyś któryś z nich?

 

Jak usunąć tłuste plamy z ubrań? Jeśli są to plamy świeże, to problem nie jest wielki i z plamami dość łatwo można sobie poradzić. Wystarczy znać kilka trików:

  • Natrzeć plamę płynem do zmywania – sposób stosowany przez moją babcię odkąd pamiętam, dlatego też sama nie raz go próbowałam. Jeśli plama jest świeża to naprawdę pomaga. Wystarczy potem takie ubranie z natartą plamą wrzucić do pralki i wyprać w normalnym proszku, a plama zniknie.
  • Kolejnym sposobem na tłuste plamy jest mąka ziemniaczana. Plamę trzeba posypać mąką, pozostawić na kilka minut/godzin i wypłukać ciepłą wodą, a potem hop do pralki. Niektóre sposoby mówią też o przeprasowaniu wysypanej na plamę mąki ziemniaczanej przez papier – tego nie próbowałam. Jednak zasypywanie plamy mąką i spłukiwanie ciepłą wodą działa również na świeże plamy, choć osobiście wydaje mi się, że nie tak dobrze jak w przypadku płynu do zmywania naczyń.
  • Następnym sprawdzonym przeze mnie sposobem jest mydełko do odplamiania – jest ich kilka i można je kupić w różnych marketach za kilka złotych. Ja używałam mydełka dr. Beckmanna. W tym wypadku się bardzo pozytywnie zaskoczyłam – mydełko działa na tłuste plamy bardzo dobrze… Poza tym spiera nie tylko tłuste plamy, ale też różne inne np. z marchewki, czy wina. Najlepsze jest do plam świeżych, ale takie zaschnięte i stare czasem również uda mu się sprać – po kilkukrotnym użyciu na zabrudzone miejsce.
  • Słyszałam też o metodzie z olejkiem eukaliptusowym – wystarczy nalać na plamę i zostawić na kilka godzin, potem wyprać w pralce. Tej metody nigdy nie stosowałam i nie wiem jak działa.
  • Metoda, która u mnie nie zadziałała – namoczyć ubranie od razu po ubrudzeniu i wystawić na kilka godzin na słońce. Może akurat za słabo świeciło u nas w ten dzień. :)

 

No dobra, a teraz trudniejsze zadanie. Co zrobić, gdy plamy są już zaschnięte i stare? Jak usunąć tłuste plamy na ubraniach, które leżały już w koszu kilka dni? Tutaj sprawa nie jest już tak oczywista.

  • Sposób dość popularny – często o nim słyszałam i też natknęłam się na niego w internecie. Polać plamę rozpuszczalnikiem, zostawić na jakiś czas i potem sprać. Szczerze? Trochę bałam się próbować. Nie wiem, czy rozpuszczalnik nie zniszczyłby delikatnych ubranek Calineczki. Wolałam nie ryzykować, choć może faktycznie jest to pomysł, który działa.
  • Metoda którą sama wypróbowałam – alkohol wymieszany z octem. Wrzuciłam do tego roztworu ubranie na cały dzień. Potem wyciągnęłam i wyprałam normalnie w pralce. Działa – plamy zniknęły. Dodam, że taka mieszanka jest też idealna do pozbywania się nieprzyjemnych zapachów z ubrań – nie raz sprawdzałam i w tym wypadku sprawdza się idealnie.
  • Sposób dobry, choć już nie do końca domowy to po prostu użycie odplamiacza… Ja używam Vanish Oxi Action w proszku i muszę przyznać, że daje sobie radę dość często.
  • Słyszałam też o tym, że można polać plamę benzyną – tutaj tak samo jak w przypadku rozpuszczalnika, trochę się bałam i nie próbowałam tej metody.

 

Podsumowując – usuwanie zabrudzeń po oleju wcale nie jest łatwe.

A Wy macie jakieś swoje sprawdzone sposoby jak usunąć tłuste plamy z ubrań?

 

 

17 thoughts on “Jak usunąć tłuste plamy z ubrań”

  1. Kasia napisał(a):

    Roztwór alkohol+ocet: jakie proporcje? I jaki dokładnie alkohol, bo chyba raczej nie czerwone wino? ;)
    Pozdrawiam,
    Cicha lecz wierna czytelniczka :)

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Kasiubardzo dziękuję Ci za uwagę. Alkohol – spirytus… Choć ja dałam wódkę 40% w proporcji 1/4 wódki, reszta octu. Czytałam, że wystarczy sam alkohol z kilkoma kropelkami octu tylko, ale u mnie sprawdziły się takie proporcje. ;) Pozdrawiam.

  2. Ewiczka napisał(a):

    Ostatnio będąc w Polsce odkryłam mydełko do odplamiania – jeśli dobrze pamiętam to dokładnie to samo, o jakim wspomniałaś powyżej. Super jeste, radzi sobie świetnie również ze starszymi plamami i plamami z owoców.

    We Włoszech, jest dostępnych sporo tzw. multiaction na tłuste plamy – tym samym produktem mogę wyczyścić zarówno piekarnik jak i t-shirt.

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Ewiczka – w Czechach też są takie preparaty, ale przyznam się szczerze, że używałam ich tylko na mycie kuchenki, na ubrania się bałam. ;) Próbowałaś?

  3. megi napisał(a):

    Mydelko do plam dr beckmann. Calkiem dobrze sobie radzi:-)

  4. 4razy M napisał(a):

    Obawiam się że rozpuszczalnik poza wybawieniem tłustej plamy mógłby również wybawić kolory. A o sposobie z mąka ziemniaczaną nie słyszałam 😊 fajne wskazówki 👍

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      4razy M Właśnie też się tego bałam. Wypróbuj sposobu z mąką, polecam.;)

  5. Królowa Karo napisał(a):

    Benzyna owszem, ale ekstrakcyjna.
    A to wystawianie na słońce działa w przypadku plam z marchewki. W przypadku tłustych chyba niekoniecznie.

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Królowa Karo Plam z marchewki chyba nigdy niczym nie udało mi się do końca sprać. Chyba w tym przypadku najlepiej sprawdziło mi się to mydełko odplamiające. ;)

  6. czar-życia napisał(a):

    Ja niestety nie mam swojego sposobu, jakoś mi te plamy zawsze zostają…

  7. Testująca Rodzina napisał(a):

    U nas też sprawdzone różne sposoby i tak plamy nam zostają.

  8. Iza napisał(a):

    Do plam z marchewki i dziecięcych wpadek z przeciekiem pieluchy świetnie mi sie sprwadza szare mydlo. Natrzeć plamę, zostawic na pare godzin i wrzucić do pralki. Pomogło w 99,9% plam ;)
    A czy po odplamianiu plynem do naczyń nie zostają biale ślady na ciemnych tkaninach?

  9. xyz napisał(a):

    psykam na plamę takim odplamiaczem na sucho, on zamienia się w pyłek, który po chwili usuwam gąbką i gotowe. Kto by się tak męczył Waszymi sposobami……..?

    1. Anu napisał(a):

      Nazwę poproszę tego cudownego specyfiku.

  10. gorąca frycia napisał(a):

    Ostatnio jak bylam w maku, wylano na mnie dwa litry rozgrzanego tłuszczu po frytkach. Próbowałam wywabic plamę benzyną i podziałało, zesząła razem ze skorą :) gorąco polecam wypróbowanie tego sposobu.

  11. Belladonna napisał(a):

    WITAM
    Na pieluchy zanim pojde do prania polecam wyslac sode oczyszczana oczywiscie z woda . Zajrzalam Przy okazji zmagajac Sie z plamami ze swiezych owocow granatu — polecano sol NIESTETY Nie dziala
    Ale sama wpadlam na pomysl sok Ze swiezej cytryny znikly NATYCHMIAST pozdraeiam

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Dziękuję za rady

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *