Hulajnoga dla małego dziecka

Gdy tylko na niebo w końcu wyjrzało słońce, a na zewnątrz zrobiło się ciepło, spędzamy całe dnie na dworze. Calineczka jest bardzo aktywnym dzieckiem i nie lubi bezczynnego siedzenia w domu. Jakiś czas temu zapragnęła mieć hulajnogę. Większość z Was pomyśli pewnie – i co w tym dziwnego? Hulajnoga, jak hulajnoga, po co drążyć temat… Otóż nie! Znalezienie dobrej hulajnogi dla dziecka z karłowatością to nie lada wyzwanie. Jaka hulajnoga dla małego dziecka jest odpowiednia?

Ileż my się naszukaliśmy w różnych sklepach hulajnogi dla Calineczki? Nawet nie zliczę tego, ile razy Cali wsiadała na jakąś piękną hulajnogę z minionkami, bądź krainą lodu, z nadzieją, że w końcu ta będzie dla niej odpowiednia! Zawsze poszukiwania kończyły się niepowodzeniem, bo wszystkie były za wielkie… Z tym jednak się pogodziliśmy, bo wiadomo było, że tak małych chyba nie produkują. Z tymi wszystkimi pojazdami był też problem taki, że były mało zwrotne i ciężkie, przez co Cali miała problem ze skręcaniem i utrzymywaniem równowagi. W dodatku kółka ciężko się kręciły… no, może nie ciężko – normalnie, ale dla Cali to był za duży wysiłek i zbyt szybko się męczyła…

Pewnego dnia weszliśmy do jakiegoś sportowego sklepu… Calineczka zaraz zauważyła hulajnogi i pobiegła do nich. Wsiadła na jakąś, która jej się spodobała… Okazało się, że to sportowa hulajnoga wyczynowa… Oczywiście była za duża, ale mimo tego, Cali bez problemu na niej jechała. Z przodu były dwa kółka, nieco mniejsze od tylnego, pojedynczego. W dodatku kółka z kauczuku, które bardzo cicho i lekko się kręciły. Wystarczyło, że Calineczka raz odepchnęła się nóżką i jechała kilka metrów. Kierownica też była dość zwrotna. Nie zastanawialiśmy się długo – kupujemy!

 

Gdy przywieźliśmy hulajnogę do domu, przyszła pora na tatę Calineczki, który jest typowym „pomysłowym Dobromirem”. :)

Trzeba było jakoś skrócić kierownicę tej hulajnogi, bo nawet na najniższym poziomie ręce Calineczki były w górze, aż nad jej głową, przez co, podczas jazdy bardzo szybko cierpły. Tata trochę pociął piłą do metalu, trochę polutował, poskręcał… Nie było łatwo, ale się udało. Calineczka ma swoją małą hulajnogę, bardzo zwrotną, szybką i łatwą w obsłudze. W dodatku jest to hulajnoga dla małego dziecka, dzięki tacie Calineczki. Zobaczcie sami ile to frajdy:

Filmik jak Calineczka jeździ na hulajnodze do obejrzenia tutaj: KLIK i tutaj: KLIK

DSC_0292 DSC_0295 DSC_0298 DSC_0301 DSC_0302 DSC_0304 DSC_0307 DSC_0310 karłowatość hulajnoga Hulajnoga dla małego dziecka

 

13 thoughts on “Hulajnoga dla małego dziecka”

  1. ania napisał(a):

    super wygląda nasza hulajnoga ma przyjechać jutro. Pozdrawiam serdecznie

  2. MamaTyna napisał(a):

    Super! My tez czekamy na hulajnogę :D

  3. Książkoholiczka napisał(a):

    Dobrze, że w końcu znalazłyście odpowiednią. :) Hulajnoga to najlepsza rzecz na świecie! :D

  4. Kat Nems napisał(a):

    a mnie urzekły sandałki Calineczki:)))
    że też u mnie nie ma takich fajnych w dobrej cenie.

    a co do hulajnogi, to my mamy podobną, też z dwoma kołami z przodu, tylko chyba takiej rączki wypasionej nie mamy.
    pozdrowienia kochana!! <3

  5. Świetna ta hulajnoga no i radość na buźce dziecka – widać,że ma ogromną frajde:))) Pozdrawiam

  6. Books My Love napisał(a):

    ekstra :) I co za radosć na twarzy :)

  7. Nieobiektywny napisał(a):

    Wszystko co rozwija dziecko w sferze fizycznej, zwłaszcza w tak newralgicznym wieku jest na plus. Gratuluję pomysłu i aktywnego dzieciaka. ;)

  8. Marta napisał(a):

    Aż sie łezka w oku zakręciła… Cudownie, ze udało sie Wam spełni jej marzenie! Następnym razem pisz do producentów- moze zrobią specjalnie dla Was hulajnogę na wymiar!

  9. Klaudia Jordan napisał(a):

    Calineczka jest cudowna, na zdjęciach widać radość z otrzymanej hulajnogi :) aż samemu chciałoby się wrócić do tych czasów, gdy hulajnoga była szczytem marzeń, prawda? ;)

  10. Świetnie Wam to wyszło! Uśmiech na twarzy Calineczki bezcenny :)

  11. Zwykła Matka napisał(a):

    Radosc dziecka – bezcenna :)
    Moja córka uwielbia jazdę na hulajnodze, teraz dostała nową, większą, bo tamta już się rozlatywała-tyle na niej jeździła :)
    PS bluzeczka Calinki spodobałaby się mojej Izce :)

  12. mamahania napisał(a):

    Alez Cali jest przeszczesliwa na tej hulajnodze! Widac,ze jest typem rajdowca ;)

  13. entomka napisał(a):

    nasz Młody uwielbia hulajnogę, jest bardzo konkurencyjna z rowerem …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *