Ciasteczka – paluchy wiedźmy :)

Pewnie zauważyliście, że ostatnio bardzo halloweenowo się u nas zrobiło. Były pomysły na zabawy na Halloween, były też sposoby na zrobienie strasznego lampionu… Do pełni szczęścia brakuje tylko czegoś słodkiego! Tym sposobem dzisiaj na blogu przepis na super potworne ciasteczka. Są pyszne, a w dodatku bardzo łatwe do zrobienia. I prezentują się naprawdę strrrraaaaasznie. :)

 

Paluchy wiedźmy

Na początek składniki:

  • kostka masła 250g
  • dwie czubate łyżki jogurtu naturalnego
  • mąka 300g
  • cukier puder 160g
  • jedno jajko
  • jedna łyżeczka aromatu waniliowego
  • jedna łyżeczka aromatu migdałowego
  • migdały
  • szczypta soli
  • jedna łyżeczka proszku do pieczenia

IMG_3909

 

Sposób przygotowania:

  • Z wszystkich składników oprócz migdałów ugnieść ciasto. Można to robić ręcznie. Ja posiłkowałam się mikserem. Z podanych rzeczy wyjdzie mniej więcej taka ilość ciasta:

IMG_3913

  • Następnie ciasto wkładamy na dobrą godzinę do lodówki. Gdy ciasto stwardnieje będzie się lepiej formować
  • Kiedy ciasto mamy już twarde to formujemy paluchy. Bierzemy małą ilość ciasta, walcujemy ręką „wężyk”, a następnie formujemy kostki. Ja to robię w taki sposób, że naciskam „wężyk” dwoma palcami, mniej więcej po środku i lekko ugniatam:

IMG_3918

  • Następnie nacinamy wałeczek w miejscu między odciskami mojego palca, a na sam czubek palucha wiedźmy dajemy migdał, który przypominać będzie paznokieć.
  • Wszystko układamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  • Z takiej ilości ciasta jaką podałam w przepisie wychodzą prawie dwie blachy paluchów różnej wielkości (niektóre robiłam ja, niektóra Calineczka :D), a do tego calineczkowy-ciasteczkowy potwór. :)

IMG_3919 IMG_3920

  • Ciastka pieczemy 11-12 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza z górną i dolną grzałką. Gotowe!

 

Życzę Wam strasznego i smacznego Halloween. A ciasteczka po upieczeniu prezentują się tak:

ciastka

ciastka

10 thoughts on “Ciasteczka – paluchy wiedźmy :)”

  1. 4razy M napisał(a):

    Wyglądają świetnie 😁

  2. Wcześniak i co dalej napisał(a):

    Nie powiem żeby zaglądały apetycznie, ale w sumie nie o to chodzi w ciastkach na Halloween.

  3. Henia napisał(a):

    wczoraj też robiliśmy, ale nie wiedziałam, ze tak mocno rosną i wyszły mam paluchy jakiegoś yeti lub niedźwiedzia :P

  4. Iza D napisał(a):

    Wyglądają strasznie… smakowicie :) W przyszłym roku zrobię :)

  5. mamahania napisał(a):

    Super Wam te paluchy wyszly:) Ja w tym roku tylko sernik syniowy na halloween pieknlam, ale w przyszlym roku na bank zagonie dzieci do pieczenia ciastek:)

  6. Marta (mama dwóch córek) napisał(a):

    Wspaniałe! Widziałam ten przepis już w tamtym roku, ale powiem Ci, że w tym u wielu dziewczyn na fb widziałam, że te paluchy wyszły im nie tak, jak powinny ostatecznie wyglądać- bardzo się porozłaziły. Wasze są super! Mam nadzieję, że zabawa była udana!

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      MartaWłaśnie widziałam jak dziewczyny piekły te ciasta dokładnie z tego przepisu ode mnie na blogu i wyszły im duże i popękane. Nie znam się aż tak bardzo na pieczeniu i nie wiem, czym to jest spowodowane. ;) Ważne, że w smaku są pyszne. :D

  7. Antyterrorystka napisał(a):

    Gdzieś je kiedyś widziałam ale nie miałam przepisu. Teraz już mam :)

  8. ciasteczka czekoladowe napisał(a):

    podbijam :P praktycznie ta sama zasada ^^

Odpowiedz na „AntyterrorystkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *