Choinka

Wczoraj na funpage pisałam Wam, że choinka u nas już stoi. Dzisiaj pochwalę się zdjęciami.

A jak było z tą choinką? Pojechaliśmy do lasu wybrać sobie taką odpowiednią dla nas. Oglądaliśmy, oglądaliśmy i w końcu zdecydowaliśmy się na jedną piękną sosenkę. W lesie w śród innych drzew wydawała się taka średniej wielkości raczej… Gdy Pan przywiózł nam ją na przyczepce do domu (bo do auta się nie zmieściła), okazało się, że choinka ma prawie 3 m wysokości i zajmuje 1/4 pokoju. :)
Jest piękna i ślicznie pachnie. Niestety zdjęcia, które zrobiłam nie oddają w pełni jej uroku. :)

Calineczka z kolei uważa, że bombki to piłki, które można ściągać z choinki i kopać. Nie potrafię jej wytłumaczyć, że bombki wcale piłkami nie są. :)

 

A tak poza tematem świątecznym – dzisiaj jedziemy odebrać tort Calineczki, bo jutro jej drugie urodziny. Tak, tak – całą rodziną jesteśmy grudniowymi strzelcami, więc grudzień jest dla nas miesiącem wydatków. Zamówiłam jej tort ze świnką Peppą – ulubienicą Calineczki, więc mam nadzieję, że się spodoba. ;)

21 thoughts on “Choinka”

  1. Elenka napisał(a):

    Sosna? Pierwszy raz widzę choinkę sosnę :) Zawsze świerki i jodły widywałam.
    Calineczka jutro, Demolka za niecałe 3 tygodnie… Świąteczny czas jest :)

    1. adm napisał(a):

      My w tym roku pierwszy raz sosnę mamy, bo słyszeliśmy, że długo wytrzymuje i może stać przy kaloryferze. ;)

  2. MyWay napisał(a):

    ojejj jaka ogromna:) CUDOWNA:) A MAleńka jest przeurocza:) Częsciej nam ją pokazuj:)

  3. Ewa K napisał(a):

    hehe nasza duża ?? Wasza to istny olbrzym :)

  4. Molka napisał(a):

    Ależ piękna :) Moja się może schować :) Problem piłkowy u nas także wystąpił ;) Urodzinowe buziaki dla Calineczki ;*

    1. adm napisał(a):

      Dzięki ;)

  5. Ela Bednarek napisał(a):

    Ja też jestem grudniowa (pierwszy dzień koziorożca). Choinka cudowna. Nie dziwię się, że Calineczka uważa że bombki to piłki! :*

  6. Żaneta Rakowiec napisał(a):

    Piękne drzewo! I cudowna Calineczka;) Jutro zaśpiewamy jej sto
    lat!

  7. Seuleriel napisał(a):

    Fajne takie złudzenie co do wielkości! :) Przeżywaliśmy coś podobnego kupując meble.
    Śliczną macie choineczkę, my w tamtym roku obraliśmy taką kolorystykę, w tym roku zobaczymy jak już ubierzemy. (Może jutro:))

    1. Seuleriel napisał(a):

      I najpiękniejsze życzenia urodzinowe dla Calineczki ślicznej. :*

    2. adm napisał(a):

      Dziękuję:*

  8. Kariera Mamy napisał(a):

    Super :) Śliczna! Najwspanialsze, najpiękniejsze i największe życzenie dla Calineczki :) :*

    1. Kariera Mamy napisał(a):

      A raczej śliczne obie :) bo oczywiście Calineczka jest tu prawdziwą gwiazdą ;) :)

    2. adm napisał(a):

      Dziękujemy za życzenia. :)

  9. Mama Blogguje napisał(a):

    U nas bombki są plastikowe ;) Z tą różnicą tylko, że zakupione 2 lata temu. A choineczkę macie prześliczną. Ale i tak nie dorównuje Calineczce :*

    1. adm napisał(a):

      U nas też plastikowe, inaczej nie przetrwałyby nawet jednego dnia. :)

  10. Mariola Majka napisał(a):

    Gigantyczna! Imponująca!

  11. Dominika Frankowska napisał(a):

    Śliczna sosenka, pod sam sufit :)
    pewnie Calineczka ma wiele pociechy z niej.. :) Jeżeli bym nie miała okazji złożyć niuni życzeń.. to już teraz życzę jej przede wszystkim ZDRÓWKA miłości i wiele radości z życia!! pozdrawiam
    http://www.kacikkuby.blogspot.com

    1. adm napisał(a):

      Dziękuję w imieniu Calineczki. :)

  12. Współczesna Mama napisał(a):

    Najlepsze przy dzieciach są te plastikowe:) Rok temu miałam to z Kacperkiem,szkoda tylko ,że choinka była w domu cioci:) Kacper rzucał a pies łapał i gryzł:)

    1. adm napisał(a):

      My planowaliśmy w tym roku zrobić całą w cukierkach i czekoladowych bombkach, ale potem doszliśmy do wniosku, że przy Calineczce choinka nie wytrzymałaby nawet do wigilii, więc wybraliśmy plastikowe bombki. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *