Nie zaczepiaj mojego dziecka!

Nie macie pojęcia jak wkurzają mnie osoby, które zaczepiają na ulicy moje dziecko. Mam tutaj na myśli obce osoby. Kiedyś po prostu się nie odzywałam, zaciskałam zęby, przeczekałam aż ów osobnik powie swoje i szłam dalej… Jednak teraz tacy ludzie działają na mnie po prostu jak płachta na byka! Nienawidzę…

Anonimowość

Czasami myślę, że wolałabym być bardziej anonimowa w internecie. Lepiej pisałoby mi się, gdyby nie czytała mnie moja rodzina, bliscy, znajomi, czy też fałszywe osoby, które spotkałam w swoim życiu, i które czekają tylko na to aż podwinie mi się noga. Anonimowość czasem jest zbawieniem.

Kilka słów od serca i podsumowanie 2015 roku.

Dawno mnie tu nie było, oj dawno… Kilka czynników złożyło się na ten fakt i czuję, że jestem Wam winna małe wyjaśnienia. Najpierw zajęły mnie przygotowania do świąt – a przygotowań w tym roku miałam wiele, bo przyjechała do nas cała rodzina – moi rodzice, teściowie, rodzeństwo i babcia. W…

Realne życie jest ważniejsze!

Mam wrażenie, że w dobie internetu i facebooka wszyscy z dnia na dzień coraz bardziej zawężamy grono swoich znajomych. Coraz mniej jest osób, z którymi utrzymujemy kontakt w realnym życiu. Zresztą nie dotyczy to tylko koleżanek, czy kolegów. Nawet kontakty rodzinne ograniczamy tylko do kilku słów napisanych na skypie, czy…

Pneumokokom mówimy szczepimy!

Ostatnio wszędzie w okół mnie dobiegają głosy kłótni… Kłótni rodziców, którzy są podzieleni. A co jest przedmiotem sporu? Szczepienia. Z jednej strony słyszę, żeby nie szczepić, z drugiej, żeby szczepić. Czasami niestety nie  zgłębiając się w temat uznajemy, że rację mają ci, co głośniej krzyczą. Czy słusznie? Ja wspominałam już…

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz…

Niedawno byliśmy w telewizji i gazecie – pisałam Wam o tym… Program z nami był emitowany na jednej z najpopularniejszych stacji o godzinie 20, czyli najlepszym czasie antenowym… Wywiad z nami z kolei był w bardzo popularnej gazecie… Gazecie, którą kupują głównie starsi ludzie… No ale nie o tym jest…

Pozytywnie o Ojcu!

Często napotykam się na różne teksty w internecie na temat ojców. Są to zazwyczaj narzekania w postach, komentarzach, na forach… Spotykam się z tym ostatnio wszędzie – zarówno na blogu, jak i na facebooku, oraz innych mediach społecznościowych. Na pozytywny wpis o tacie ciężko mi trafić, naprawdę. Zastanawiam się dlaczego……

O tym, jak tradycja może skomplikować życie…

W niedzielę wyprawiliśmy się na pastwiska, żeby zobaczyć młode jagniątka. Chwilkę przed wyjściem mnie olśniło – o, przyszła wiosna, może zrobimy przy okazji Marzannę? W pośpiechu chwyciłam jakiś stary golf, starą poszewkę od poduszki i sznurek i poszliśmy. Owieczki słodkie jak zawsze. Nasyciliśmy się ich widokiem, zrobiliśmy zdjęcia. Przed pastwiskiem…

Milczenie.

Długo zabierałam się do tego posta. Zaczynałam go i usuwałam kilka razy. Jednak nie pisałam już nic prawie miesiąc i wiem, że jestem Wam winna jakieś wyjaśnienia. Wiecie… Czasem w życiu pojawiają się takie sprawy i problemy, które odbierają radość i chęci dosłownie do wszystkiego… Tak jest i u mnie….

A miało być tak pięknie…

Dzisiaj chciałabym Wam kogoś przedstawić, o kimś opowiedzieć… Jest to pewna dziewczynka – Agnieszka i jej dzielna mama. Mama tej dziewczynki jest dla mnie matką idealną. Podziwiam ją za to, że ma w sobie tyle siły, by walczyć z codziennością. W dodatku robi to z uśmiechem na twarzy, bo kocha…