Nasza ulubiona zimowa książka

Calineczka ma ostatnio fazę na czytanie książek. Wcześniej za tym nie przepadała… Nawet można powiedzieć, że nie lubiła. Nie potrafiła usiedzieć na miejscu i słuchać czegoś dłużej niż 3 minuty… Teraz powoli rodzi się w niej miłość do książek. Każdego dnia dużo czytamy. Szczególnie przed spaniem. Nasza biblioteczka ciągle zapełnia…

Gwiazd naszych wina

„Gwiazd naszych wina” Obejrzałam ten film i nie potrafię dojść do siebie. Bardzo dołuje mnie tematyka około rakowa, wracają wspomnienia, budzą się uśpione demony strachu, a jednak ciągle to robię! Oglądam takie filmy, czytam książki. Czasem myślę, że to coś w rodzaju wrodzonego masochizmu… A może to tylko kolejna chęć…