wiosna lato 2016 must have

Nasz ubraniowy Must Have! Wiosna-lato 2016.

Lato zbliża się wielkimi krokami. Gdy w końcu zrobiło się ciepło przyszedł czas, by wyciągnąć z kartonów schowanych głęboko w piwnicy letnie rzeczy Calineczki. Jak się okazało – większość z niech zrobiła się na nią za mała, więc jednak przez zimę to moje maleństwo coś nam urosło. :) Bardzo się…

Minionki, wszędzie Minionki.

Calineczka przeżywa minionowy szał. Trwa on już długo i ciągle jest zakochana w tej bajce. Najbardziej chciałaby, żeby wszystko dookoła było minionkowe. Oczywiście jest plus tej całej sytuacji – odkąd pokochała te małe, żółte stworki, zaczęła jeść banany. :)   Calineczka w swojej szafie ma już niemałą kolekcję ubrań z…

Little Gold King

Nie jestem blogerką modową. Nie znam się na dziecięcej modzie, nie idę z trendami. Nie wiem co się teraz nosi, a czego nie. Jednak mimo wszystko uwielbiam ładnie ubrać swoje dziecko. Kieruję się swoim własnym gustem i upodobaniami, nie patrzę na innych, ani na to, co jest teraz w modzie….

Czary-Maryś

Zakończył się nasz wielki konkurs „Małe jest piękne”. Po stokrotnym obejrzeniu galerii naszła mnie taka niby banalna refleksja, że usilnie próbujemy zatrzymać uciekający czas, chwile, momenty dla nas ważne. Fotografujemy jak szaleni, wymieniamy aparaty, obiektywy, odciskamy w farbie czy gipsie stópki i rączki naszych dzieci… Tworzymy albumy, galerie, fotoksiążki, kalendarze……

Jakoś tak smutno

Ostatnio mało mnie tutaj bardzo. Trochę problemów i zmartwień nałożyło się na siebie naraz i nie mam ani czasu ani nastroju do pisania czegokolwiek. Wszystko jest takie strasznie szare i nijakie, chociaż na szczęście dzisiaj pojawiło się małe światełko w tunelu… Calineczka chorowała od piątku, miała gorączkę, katar i straszny…

Luty – miesiąc miłości, czyż nie? ;)

Chciałabym chwilowo odpocząć od białych kitlów, od poradni, przychodni, badań, próbek i wyników. Chciałabym, żebyście mogli złapać oddech razem ze mną. Chciałabym Wam kogoś przedstawić, choć ten ktoś pewnie by się zdziwił, że robię wokół niego szum. Kilka tygodni temu trafiłam przypadkiem na nowy fan page na Facebooku. Na nim…

Tiulowa księżniczka

Nasz Sylwester minął bardzo ciekawie. Trochę spontanicznie. Przyszli znajomi z dziećmi i siedzieliśmy do późna. Nie spodziewałam się, że tak miło spędzę ten dzień – zazwyczaj nie przepadałam za Sylwestrem i wielką przesadą w organizowaniu sylwestrowych imprez. Jednak w tym roku było ok. Calineczka wytrzymała do północy. Nawet dłużej –…

Druga ręka.

Lubicie chodzić po lumpeksach i kupować rzeczy z tzw. drugiej ręki? Ja bym lubiła, zwłaszcza tych, które mają w swej ofercie tylko ubranka dziecięce. Mogłabym tam cały dzień przeglądać i oglądać. Tylko jest jedno ale – z Calineczką to zazwyczaj nie możliwe. Mała jest, więc wejdzie wszędzie, chowa się po…