Hulajnoga dla małego dziecka

Gdy tylko na niebo w końcu wyjrzało słońce, a na zewnątrz zrobiło się ciepło, spędzamy całe dnie na dworze. Calineczka jest bardzo aktywnym dzieckiem i nie lubi bezczynnego siedzenia w domu. Jakiś czas temu zapragnęła mieć hulajnogę. Większość z Was pomyśli pewnie – i co w tym dziwnego? Hulajnoga, jak…

Wakacje u babci

Wakacje u babci – chyba wszystkim kojarzą się z beztroskim dzieciństwem. :) My z Cali czasem lubimy zapakować auto i wybrać się do babci, odpocząć, zrelaksować się… Pobyć na wsi przede wszystkim. Cali ma tutaj wszystko czego potrzebuje. Wielki ogród, trampolinę, zjeżdżalnie, huśtawki, piaskownice… Zaraz za płotem las, w lesie…

U doktora… Kontrola onkologiczna

Dzisiaj byłyśmy z Calineczką w szpitalu… Miała ona pół roku przerwy od wszelkich badań i właśnie dzisiaj wypadła nam kontrola onkologiczna… I to nie byle jaka kontrola, bo ta w czwartą rocznicę przeszczepu. Chcecie wiedzieć jak moja dzielna dziewczynka sobie poradziła? :)

Szwedzkie racje

Byliśmy jakiś czas temu na zakupach w pewnym sklepie, wiecie, taki szwedzki, z meblami i innymi pierdółkami. Bardzo go lubię. :) Wychodząc już po zakupach ze sklepu Calineczka zauważyła wielki kącik zabaw dla dzieci i zapragnęła się w nim zabawić zwłaszcza, że był tam ogromny basen z kulkami, który uwielbia…

Kiedy będę już duża…

„Kiedy będę już duża…” – zdanie, które często wypowiada Calineczka… Niby normalne takie… Ale sprawia ono niesamowity ból każdemu rodzicowi, którego dziecko choruje na karłowatość… Nam także. Czasem nienawidzę tego krótkiego prostego zdania z całego serca.

Jak przystosować mieszkanie do dziecka niskiego wzrostu.

Kiedy dowiedzieliśmy się, że Calineczka będzie osobą chorą na karłowatość, od razu w naszej głowie ułożył się plan na najbliższe lata: kupić mieszkanie i przystosować je do jej wzrostu, by choć trochę ułatwić jej codzienne życie. I nie chodzi mi tu wcale o produkowanie mebli pod wymiar, czy zmniejszanie wszystkiego…

Przyjęcie i menu na urodziny dziecka

Wczoraj pokazywałam Wam urodzinową sesję zdjęciową… Jednak nie pokazywałam Wam jeszcze jak wyglądało przyjęcie urodzinowe Calineczki. Jakoś nie miałam wcześniej czasu, a zrobiłam dużo zdjęć, żebyście mogli przeżyć ten dzień razem z nami. Oczywiście całe przyjęcie odbyło się w stylu Krainy Lodu, bo zarówno Calineczka jak i jej koleżanki uwielbiają…

Żeby dla innych nie zabrakło…

Święta, Mikołaj, prezenty… Reklamy telewizyjne zasypują nas coraz to lepszymi i droższymi pomysłami na prezenty… Ulotki, wystawy w sklepach – wszystko to przyciąga wzrok dzieci… Takie ma w końcu zadanie… Które dziecko nie zakocha się w tych kolorowych, bajecznych zabawkach i nie zapragnie ich mieć tylko dla siebie?

Dostać list od prawdziwego Mikołaja…

Dostać list od prawdziwego Mikołaja… Czy nie marzyliśmy o tym w dzieciństwie? Ja chciałam zawsze bardzo, żeby Święty dał mi jakiś znak, że istnieje, że mnie obserwuje, że wie jaka jestem grzeczna i w końcu, że przyniesie mi wór pełen prezentów… Calineczka marzy o tym samym.   Jakiś czas temu…

Lekcje pływania, czyli 4latka na basenie.

Calineczka od września chodzi na lekcje pływania. Są to lekcje dla grupy wiekowej 3-4latków. Zapisaliśmy ją na te lekcje, dlatego, że polecił nam to jej ortopeda. Są to doskonałe ćwiczenia, które nie obciążają stawów, z którymi Calineczka już ma problemy… Na basenie może się więc zdrowo poruszać… Oprócz oczywiście ćwiczeń…