Atopowe zapalenie skóry – jakie kosmetyki stosujemy

Calineczka ma atopowe zapalenie skóry, o czym pisałam Wam niedawno na fb. Po tym wpisie dostałam od Was mnóstwo wiadomości i zapytań o to, jakich kosmetyków używamy. Wypróbowaliśmy już mnóstwo najróżniejszych maści i kremów, niestety z różnym skutkiem. Na szczęście znaleźliśmy swoje perełki, które nigdy nas nie zawodzą, i którym jesteśmy wierne. Przedstawię Wam je dzisiaj w poniższym poście. Może Wam również pomogą…

Wiadomo – z AZS różnie bywa… Są momenty, gdy choroba w ogóle nie daje o sobie znać, są też chwile gdy wraca ze zdwojoną siłą. Wtedy najlepiej udać się do dermatologa, który zapisuje specjalne specyfiki na receptę. Jednak jeśli atopowe zapalenie skóry jest uśpione, wtedy naprawdę pomagają nam te kosmetyki, które zaraz opiszę.

 

Mediderm

  • Na początek zacznę od naszej perełki. Mediderm krem to krem, który wybawiał nas od niejednej opresji i ratował przed wizytą u dermatologa. W naszym wypadku działa nawet na naprawdę brzydką skórę i sprawia cuda. Łagodzi swędzenie i podrażnienia, a w dodatku doskonale nawilża. Kupić go można w aptece w opakowaniach o różnej wielkości, nawet kilogramowych. Wiem, że z tej firmy są też inne kosmetyki, ale tych jeszcze nie wypróbowałyśmy.

mediderm-krem-100-g

Linola

Kosmetyki tej firmy polecił nam dermatolog w Czechach. Dostaniemy je tutaj w każdej aptece, ale właśnie sprawdziłam, że są one też dostępne w Polsce, więc bez obawy – jeśli chcecie je przetestować, to na pewno uda Wam się je gdzieś kupić. Myślę, że mają bardzo dobre działanie, zwłaszcza jeśli chodzi o kosmetyki do kąpieli.

  • Szampon do włosów – bardzo długo nie stosowałyśmy żadnego innego szamponu, tylko Linola Shampoo. Został on stworzony właśnie z myślą o bardzo suchej skórze głowy. Włosy są po nim mięciutkie i puszyste, w dodatku mają ładny delikatny zapach. Szampon nie podrażnia skóry oraz oczu. Nie posiada żadnych barwników, ani konserwantów. Jego plusem jest to, że doskonale usuwa zaschnięte łuski ze skóry głowy.

00683565

 

  •  Balsam do mycia i pod prysznic Linola – bardzo go lubimy. Jest dość tłusty, nie pieni się. Doskonale nadaje się do mycia suchej skóry, która po kąpieli jest mięciutka i nawilżona. Zawiera kwas linolowy. Jego minusem jest cena, bo kosztuje powyżej 50 zł, chyba że uda Wam się trafić na jakąś promocję. Myślę jednak, że jest wart swojej ceny, zwłaszcza wtedy, kiedy skóra jest naprawdę brzydka.

06797904

 

  • Linola Fett – maść którą stosujemy miejscowo na pojedyncze zadrapania, czy podrażnienia skóry. Sprzedawana jest w małych tubkach po 50g. Jest bardzo tłusta i bezzapachowa, ma biały kolor i zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe.

 

 

atopowe zapalenie skóry

Dexeryl

  • Dexeryl to krem do codziennej pielęgnacji bardzo suchej skóry, który stosujemy w wypadku, gdy na ciele nie widać akurat oznak AZS. Smarujemy się nim zapobiegawczo, by nawilżyć delikatną skórę Calineczki.

dexeryl-cream

 

Plus dla skóry

  • Z firmy Plus Dla Skóry stosujemy krem ochronny dla dzieci na każdą pogodę. Używamy go zwłaszcza zimą, czy przy wielkim wietrze. Więcej na temat tego kremu pisałam Wam w oddzielnym poście tutaj – KLIK

115

 

Oillan Baby

  • Gdy skóra Calineczki wygląda ładnie i nie ma żadnych większych podrażnień wtedy do codziennego mycia stosujemy Oillan Baby Mydło. Jest to fajne mydło dla niemowląt i dzieci, lekko natłuszczające. Nie ma w sobie barwników i nie podrażnia skóry. W dodatku jest tańszym zamiennikiem wspomnianego wcześniej przeze mnie balsamu do mycia ciała Linola. Za dwa mydełka zapłacimy niecałe 8 zł.

indeks

  • Z firmy Oillan Baby stosujemy też Mleczko Nawilżające. Używamy go na zmianę ze wspomnianym wcześniej Dexerylem. Mleczko bardzo łatwo się rozprowadza i bardzo szybko wchłania, więc to dla mnie jest jego zdecydowanym plusem.

oillan_baby_mleczko_nawilajce_200_ml

Firma Oillan ma w swojej ofercie całą serię kosmetyków dla dzieci. Kiedyś z pewnością sprawdzę, czy inne też nie będą uczulały Calineczki.

 

Żyrafa Sophie

  • Które dziecko nie kocha długich kąpieli w wannie? Chyba każde to uwielbia. Calineczka także. A jeśli jeszcze w wannie jest dużo piany to już w ogóle jest wspaniale i nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Długo szukałyśmy dobrego płynu do kąpieli, który będzie robił dużo piany, a przy tym nie będzie uczulał skóry. Niestety większość tego rodzaju specyfików zawiera jakieś sztuczne barwniki, czy wspomagacze, przez co Calineczka zaraz po kąpieli dostawała czerwonej swędzącej wysypki. Jednym z płynów, który nas pozytywnie zaskoczył i nie zawiódł jest Płyn do kąpieli Żyrafa Sophie.  Aktualnie w sklepie kosztuje 42 zł, ale nie uczula skóry dziecka, a piana trzyma się w wannie naprawdę długo. W dodatku jest bardzo, bardzo gęsta. Płyn jest bardzo wydajny, bo potrzeba naprawdę niewielkiej ilości, żeby powstała piana.

krem

 

Biały Jeleń

Biały Jeleń to chyba firma, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Choć ja długo wzbraniałam się przed kupnem tych kosmetyków. Sama nie wiem dlaczego. Używamy aktualnie wielu specyfików z różnych serii i ze wszystkich jestem zadowolona. Do tego wydaje mi się, że cena jest naprawdę przystępna jak na kosmetyki, które nie uczulają skóry przy AZS. Plusem jest też to, że biały jeleń jest ogólnie dostępny w różnych sklepach, nie tylko w aptekach.

  • Biały Jeleń posiada w swej ofercie wiele hipoalergicznych szamponów do włosów. My kupiłyśmy raz szampon z naturalnym chlorofilem. Nie uczulił Calineczki, a w dodatku miała po nim ładne włosy, więc boimy się wypróbować inny. Po co zmieniać coś co jest dobre? Aktualnie kończymy 3 butelkę i uczulenia póki co brak!

bialy_jelen_szampon_do_wlosow_hipoalergiczny_naturalny_chlorofil_dla_skory_tlustej_wrazliwej_sklep

 

  • Odkąd u Cali zdiagnozowano Atopowe Zapalenie Skóry w naszym domu pojawiło się hipoalergiczne mydło w płynie. Nie uczula i dobrze myje ręce. Jego plusem jest to, że można kupić je w dużych baniakach i przelewać do małej butelki z dozownikiem, co pozwala dużo zaoszczędzić.

bialy_jelen(1)

 

  • Żelu pod prysznic Biały Jeleń używamy sporadycznie. Tylko raz w tygodniu, kiedy chodzimy na basen. Nie muszę wtedy brać osobnego specyfiku do mycia dla mnie i dla Calineczki. Obydwie możemy się umyć w tym, a Calineczka nie ma po nim żadnych podrażnień.

91f84663c14b1c1bbd0630bd81cdc7e9

 

Atopowe Zapalenie Skóry – kosmetyki, które nie pomagają

Wyżej wymieniłam Wam specyfiki, które pomagają, gdy Calineczka ma Atopowe Zapalenie Skóry. Niestety jest wiele kosmetyków, które są hipoalergiczne, a wcale jej nie pomogły, czasami nawet zaszkodziły. Nie da się tego przewidzieć z góry, a przy tej wstrętnej chorobie niestety jest tak, że to co jednemu pomoże innemu niekoniecznie.

Trzeba też pamiętać, że leczenie AZS to nie tylko kosmetyki. To także odpowiednia dieta wykluczająca alergeny, pranie ubrań w odpowiednim proszku, prasowanie ich i wiele, wiele innych czynników. Wszystkim, którzy walczą dzielnie z Atopowym Zapaleniem Skóry życzę dużo cierpliwości i wytrwałości. Na pewno się uda.

 

18 thoughts on “Atopowe zapalenie skóry – jakie kosmetyki stosujemy”

  1. mamahania napisał(a):

    Z AZS roznie bywa. Sa dzieci,ktore z tego wyrastaja, sa dzieci,ktorym zostaje to na cale zycie. Moj Lukasz nalezy do tej drugiej grupy. Mydel unikamy jak ognia, kremy,ktore wymienilas tylko mu szkodza. Alew eisz, kazdy jest inny. Co dziecko to inna historia. Ja o naszej moglabym napisac powiesc, ktora w ksiegarniach stalaby na polce w dziale ”trillerow medycznych”. Tylko nie mam sily jej pisac….

    Ps. Ja ze swojej strony moge zareklamowac Aveeno i Lipobase. Poza tym uzywamy kremow w sprayu ( Emollin). Pozdrawiam i rowniez zycze wszystkiego dobrego.

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Wiem, że mogłabyś książkę napisać! Swego czasu w najgorszym okresie AZS dużo mi pomogłaś za co zawsze będę Ci wdzięczna. :*

  2. Ewa napisał(a):

    Mediderm to kosmetyk roku :) oprócz niego był jeszcze protopik, ale to ba receptę :)
    Nas biały jeleń, olian i inne specyfiki szczególnie antyalergicznie strasznie uczulaly. Co prawda nadal ich nie stosuje dla zasady, ale po pozbyciu się alergii krzyżowej atopowe na razie nie daje większych objawów :)
    Pozdrawiamy :)

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Zgadzam się! Nie ma nic lepszego jak Mediderm, przynajmniej dla nas. ;)

  3. Ewka napisał(a):

    Mediderm to kosmetyk roku :) oprócz niego był jeszcze protopik, ale to ba receptę :)

    Nas biały jeleń, olian i inne specyfiki szczególnie antyalergicznie strasznie uczulaly.

    Co prawda nadal ich nie stosuje dla zasady, ale po pozbyciu się alergii krzyżowej atopowe na razie nie daje większych objawów :)
    Pozdrawiamy :)

  4. Ania napisał(a):

    my z Amelką mamy na recepte krem na ciało pomaga ale may na główce plamę gdzie nie rosną włoski mamy wiele kremów ale nie pomagają , jest jakieś zapalenie skóry bo jest to czerwone . Może doradzisz co brać pozdrawiam

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Aniu a bylaś z tym u dermatologa?
      My kiedyś na skórę głowy mieliśmy taki krem w pomarańczowej tubce z pantenolem, specjalnie dla głowy… Ale za Chiny nie mogę sobie nazwy przypomnieć. Był dobry i pomagał.

  5. meandmyspace.pl napisał(a):

    Hm długa lista, zwracam dużą uwagę na skład kosmetyków dla dzieci i zaciekawił mnie ten płyn do kąpieli Żyrafa Sophie. Nie spotkałam go w sklepach. Kupiłaś przez internet ? Kiedy u Cali zauważyłaś AZS, objawy są widoczne od urodzenia ? Pozdrawiam

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Tak, płyn kupiłam przez internet na stronie Żyrafy Sophie.
      U Cali AZS objawiło się, gdy miała około roku… Wcześniej nie, ponieważ mieliśmy sterylny reżim w domu po przeszczepie szpiku Cali i chcąc nie chcąc nie mieliśmy w jej otoczeniu zbyt wielu alergenów… Gdy stopniowo zaczęliśmy rozszerzać dietę, czy nie dezynfekować całego mieszkania co godzinę AZS zaczęło się objawiać coraz bardziej…
      Teraz na szczeście (mam nadzieję) najgorszy etap mamy już za sobą. :)

    2. Paulina napisał(a):

      A co ze składem „hipoalergiczne” białego jelenia?

  6. Ania napisał(a):

    U dermatologa byliśmy i sami nie wiedzą co podać co miałam to i tak nic nie pomaga jak zrobię amelce kitki albo warkoczyk to nie widać tej plamy .

  7. Ania napisał(a):

    mam pytanie jeśli toja córa ma wysypkę jaki krem najlepiej pomaga my używamy Dermaveel pomaga ale jest to mała pojemność 30ml lub 15ml Pozdrawiam serdecznie i wesołych świąt pysznego jajeczka i wiele prezentów od zajączka

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Aniu z tych kremów które wymieniłam moim zdaniem najlepszy jest ten pierwszy – nigdy nas nie zawiódł i nie jest drogi. ;)
      Kupujemy go w aptece. :)
      Pozdrawiam.

  8. Bożenka napisał(a):

    Z wymienionych tutaj produktów podpisuje się obiema rękoma pod całą serią Biały Jeleń. Jest tani, nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza, nie powoduje zaostrzenia AZS. Jeżeli chodzi o produkty stosowane przy AZS przede wszystkim brakuje mi tu Dermaveel, który od wielu lat jest naszym numerem jeden i stosujemy go zawsze miejscowo na chorobowo zmienioną skórę.

    1. Mama Calineczki napisał(a):

      Bożenka, szczerze powiedziawszy nie znam tego co polecasz… Muszę wypróbować. ;)

  9. Buba napisał(a):

    Ja dla córci stosuję krem aktywny oraz żel do mycia z serii Elodermu bardzo dobrze łagodzą i regenerują, skóra jest zdecydowanie mniej zaczerwieniona, a mała przestała się drapać przez sen. Nam pomaga i co ważne dla nas jest stosunkowo niedrogi.

  10. Kajka napisał(a):

    Ja dla synka stosuję serię Elodermu mamy szampon, żel i balsam czasami robię mu kąpiel e krochmalu, wydaje mi się, że jego skóra jest w dobrej kondycji, chociaż nie mam porównania do innych kosmetyków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *