A czy Ty czujesz już magię świąt?

Uwielbiam święta i świąteczny czas. Bardzo. Ale porządków świątecznych nie. ;)

Z powodu całego zamieszania z prawkiem mam dużo zaległości – nie sprzątałam na bieżąco i zrobił się burdel, ale wiecie… Nie chciałam sobie głowy zaśmiecać myślami o sprzątaniu – cały tydzień przed egzaminem nie robiłam nic oprócz „relaksu” z Calineczką i nauki. Musiałam podejść do tego z czystym, wypoczętym umysłem.

A tak serio – miałam wymówkę przed M. i samą sobą, żeby nie sprzątać, ale głupio się przyznać. ;)

No i od wczoraj zaczęłam. Ostro. Przykładam się do tego sprzątania bardziej niż co roku, bo po pierwsze – to będą w prawdzie 3 święta Calineczki, ale pierwsze w życiu spędzone w domu, a nie w szpitalu.  Po drugie przyjeżdża do nas na święta moja rodzina i rodzina męża. „Na święta” to mało powiedziane – przyjadą już w sobotę i będą jakiś tydzień. :) Goście mi jednak nie przeszkadzają w ogóle – lubię takie wielkie świąteczne zamieszanie. No i w kuchni nie będę musiała siedzieć, bo kolacją wigilijną zajmą się dwie mamy. :)

Czyli wiecie już czemu mało zaglądam na bloga – myślę, że to zrozumiecie, bo większość nas mam jest zabieganych w tym przedświątecznym czasie. :)

Na rozweselenie pokażę Wam jedno
zdjęcie Calineczki z sesji zdjęciowej, którą wygrałyśmy w konkursie – również dzięki Waszym lajkom. :)

20 thoughts on “A czy Ty czujesz już magię świąt?”

  1. Seuleriel napisał(a):

    Jakie pyzusie czerwone, śliczne!
    Ja uwielbiam takie rodzinne święta, krzątaninę w kuchni, 'gdzie kucharek sześć'… Te całe przygotowania to dla mnie święta właśnie. Potem już odpoczynek i błogie lenistwo, i góra żarcia nie do przejedzenia, którym można się dzielić z innymi, i wspólne śniegowe spacery, choć u nas się nie zapowiada. ;)
    Radosnych Świąt, udanych, niezapomnianych! :*

  2. Lila napisał(a):

    ja jeszcze magii nie czuje może jak w weekend ubierzemy choinkę i posprzątam już tak dokładniej, na razie to pogoń za prezentami i zawał w pracy…

  3. ineiz napisał(a):

    Ja też uwielbiam okres przedświąteczny i same Święta. Szkoda tylko, że tak szybko mijają.

  4. Anonimowy napisał(a):

    A ile bierzesz za sprzątanie? Bo u mnie nikt się nie ruszy :D

  5. Anonimowy napisał(a):

    To wyżej to byłem ja, Kminek ;)

    1. adm napisał(a):

      Kupisz mi nowy samochód z programem do parkowania i mogę posprzątać. ;)

  6. Dominika Frankowska napisał(a):

    Śliczna Calineczka, jaka radosna oby tak zawsze:D
    jaza sprzatanie dopiero wezmę się jutro, jakoś brak u mnie natchnienia! :D
    pozdrawiamy
    http://www.kacikkuby.blogspot.com

  7. Współczesna Mama napisał(a):

    Po kim Calineczka ma takie duże i śliczne oczka?:)

    1. adm napisał(a):

      Każdy mówi, że po tacie. ;)

  8. nocnyplan napisał(a):

    Calineczka wygląda przepięknie, taka pogodna, że od razu i mnie się uśmiech na twarzy pojawił. Chyba podobała się jej ta sesja :-)

  9. Hania napisał(a):

    Super swieta sie Wam zapowiadaja:) Takie rodzinne swieta,szczegolnie jesli sie jest na emigracji,sa bezcenne! Wiem co mowie… Pozdrawiam Was przedswiatecznie!

  10. Majerankowo.pl napisał(a):

    Kochana i piękna Calineczka! Nie mogę się doczekać całej sesji :)
    Oh w kwestii porządków możemy sobie podać rękę. ..po pracy i zabawie z maluchami jestem tak wykończona, że tylko kolacja, prysznic i padam na ryjek. Może w ten weekend coś ruszę…trzymaj kciuki hihi. Buziak!

    1. adm napisał(a):

      Trzymam, trzymam…
      Ja nie chodzę do pracy, a sprzątać mi się nie chce. Strach pomyśleć, co by było jakbym była na Twoim miejscu. :D

    2. Majerankowo.pl napisał(a):

      Ale muszę Ci się pochwalić, że udało mi się zrobić dzieciom pokoik, który dotychczas był przechowalnią wszystkiego, co nie miało własnego miejsca :P Z dopingiem mojej własnej rodzicielki zabrałam się do roboty i oto jest :] Muszę jedynie coś na ścianach im namalować bo trochę pusto…

  11. Słodkie Potwory napisał(a):

    Ja też jadę z porządkami. Fajnie że będziesz miała taką pełną chatę na święta :)

  12. kropka306 napisał(a):

    Jejku, jakie Słoneczko!! :D
    A ja świąt w ogóle, nie czuję… Pierwsze na emigracji, z dala od wszystkich, spędzimy je we 3. Gdyby nie Córa, pewnie nic byśmy nie robili poza oglądaniem filmu za filmem. Narzekałam w zeszłym roku na spotkania rodzinne, teraz narzekam na ich brak ;P

  13. Anna Niezgódka napisał(a):

    widzę,że szykują ci się piękne rodzinne święta w dość dużym gronie!!! super!

  14. Anonimowy napisał(a):

    Śliczności masz w domu. Pozdrawiamy i życzenia urodzinowe!!!. JA tak bloga zaniedbałam że nawet o Hani 6 urodzinach nic nie pisałam…Jestem ostatnio totalnie beznadziejna.
    Elulu

  15. myviridis napisał(a):

    Prześliczna Calineczka! Jak fajnie, że konkurs wypalił :)

  16. AniaJ napisał(a):

    Jaka ona śliczna!! Nie mogę przestać się do niej uśmiechać!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *