karzeł

Karzeł w naszym mieście.

Niedawno uczestniczyłam w strasznie frustrującej sytuacji. Po raz kolejny było to zdarzenie związane z chorobą Calineczki. Ostatnio mamy ich coraz więcej. Po części jest to związane z bezmyślnością ludzi i tym, że najpierw mówią, potem myślą… Z drugiej strony chyba Calineczka coraz bardziej rzuca się w oczy, coraz częściej ludzie…

Powracający sen

Często nawiedza mnie sen… Powracający sen… Jest przerażający… Obrazy w mojej głowie pojawiają się i nie chcą zniknąć.. To jakby sen na jawie, bo wydarzenia, sytuacje w tym śnie są realne, wydarzyły się naprawdę… To jakby przeżywanie jakiejś dziwnej retrospekcji…

Musical Rocky – moje wrażenia

Calineczka pojechała na wakacje do babci. Mamy dwa tygodnie luzu i wolnych wieczorów. Z tego powodu wpadliśmy na pomysł, aby się trochę ukulturalnić. Jakiś czas temu w mieście zauważyłam plakaty, które reklamowały musical Rocky. Pomyślałam – dlaczego nie? To mogłoby być ciekawe.

Czy można chcieć wózek inwalidzki? – boss level

Jakiś czas temu. Piątek. „Uwaga” w stacji TVN, reportaż o dzielnej Oli na wózku inwalidzkim. Oglądam z zainteresowaniem i kątem oka obserwuję Cali, która patrzy jak zahipnotyzowana. A potem… potem nastąpiła jazda bez trzymanki, bez uprzedzenia, tak zaskakująca, że do tej pory nie mogę przestać o tym myśleć…