Chwile, które załamują…

Bardzo nie lubię naszych kontrolnych wizyt w szpitalu  onkologicznym. Nie tylko dlatego, że pobierają krew Calineczce i sprawiają jej ból, a ona mocno płacze. Nie lubię też ich dlatego, ponieważ za każdym razem oglądam tam ogromną ilość cierpienia. I to w dodatku cierpienia malutkich, niewinnych dzieci. To straszne. Zdaję sobie…

Znowu kontrola

Wczoraj byłyśmy na kolejnej kontroli onkologicznej…  Powiedziałam o niej Calineczce dzień wcześniej, a ona dostała wysokiej gorączki i biegunki. Zaczynam już podejrzewać, że to nie przypadek, bo któryś raz z rzędu, gdy mówię jej, że idziemy do doktora to ona zaczyna gorączkować. Chyba to możliwe, żeby w taki sposób reagować…

Polskie morze

Witajcie kochani! Nie było nas tutaj dłuższą chwilę. Pojechaliśmy na wakacje, nad polskie morze, które uwielbiamy. Byliśmy w miejscu, gdzie nie było internetu, a i zasięg telefonów był bardzo ograniczony. I to było piękne. Jadąc na wakacje chcę odpocząć od wszystkiego i spędzić czas tylko i wyłącznie z rodziną. Byliśmy…