Spontan!!! ;-)

Wiecie co? Uwielbiam spontaniczne wyjazdy. Takie bez planowania, bez pakowania. Po prostu wsiadamy w auto i jedziemy. Czuć wtedy tą niesamowitą przygodę i również w jakimś stopniu miłe podekscytowanie. Coś jakby w n droga w nieznane, bo nie ma utartego szlaku, nie wiadomo do końca co się zobaczy i gdzie…

Pytania, ciągłe pytania…

Zazwyczaj na każdym naszym spacerze odbywamy co najmniej jedną, lub więcej rozmów tego typu: -Ooo jezu jaka ona mała, ile ma lat? -Dwa i pół roku… -Naprawdę? Niemożliwe! To dlaczego jest taka mała? -Taka mała i już chodzi!! W jakim ona jest wieku? -Dwa i pół roku… -Ojej, a ja…

Zamek Kacina

Jak pewnie większość z Was wie mieszkam w Czechach. Jest tu mnóstwo pięknych zamków, kościołów, zabytków i cudownych miejsc. Wiele z nich w naszej bliskiej okolicy. Dlatego ostatnio często z Calineczką zwiedzamy to i owo, bo naprawdę warto. :) Postanowiłam, że będę Was od czasu do czasu raczyć pięknym zdjęciami…

Uczucia

Od zawsze mam tak, że nie potrafię mówić o swoich uczuciach. I nienawidzę w sobie tego bardzo mocno. Staram się to zmienić, ale nie umiem, nie wiem jak… Z kolej z dużo większą łatwością potrafię o uczuciach pisać. Mogę napisać praktycznie o wszystkim, ale gdybym miała to samo powiedzieć, to…

Tak niewiele

Jak niewiele trzeba, by tak wiele stracić… Czasem jedno słowo, gest… – potrafią dużo zmienić, czy popsuć. Często nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Czasem wszystko psuje się i rozpada bez naszej ingerencji. Czysty przypadek, losowy traf i człowiek zostaje z niczym… Mam czasem takie dni jak dziś, kiedy…

Natali

Do czegoś Wam się przyznam. Przy okazji organizowania konkursu zdjęciowego, w którym tak licznie wzięliście udział poznałam wielu wspaniałych ludzi, wiele firm, sklepów, wielu artystów tworzących przepiękne rzeczy prosto z serca. ;) Nie od dziś ciągle powtarzam, że kocham hand-made i od jakiegoś czasu jestem nim oczarowana. Natali > KLIK to…

Krew pępowinowa

Gabinet ginekologiczny. Ostatnia ciążowa wizyta kontrolna. Agnieszka, lekarz. -Wybrała pani już szpital, dobrze. Chciałbym jeszcze zapytać o jedną rzecz – czy Będzie pani oddawać krew pępowinową? – Nie myślałam o tym jeszcze wcale, panie doktorze. Ale raczej nie. Nie znam się na tych bankach krwi, poza tym to kosztuje. –…